" NA RATUNEK " - o 360 stopni

Acetylosalicylowy kwas, C9H8O4, nazwy handlowe aspiryna,
polopiryna, lek należący do grupy niesteroidowych leków
przeciwzapalnych, substancja krystaliczna, słabo
rozpuszczalna w wodzie. Działa przeciwbólowo,
przeciwzapalnie i przeciwgorączkowo, hamuje także
agregację płytek krwi, zapobiegając zakrzepom. Kwas
acetylosalicylowy stosowany jest (od 1899) we wszelkiego
rodzaju stanach zapalnych i w zespołach bólowych (np. w
bólach głowy), a także, w bardzo małych dawkach, aby
zapobiec zawałowi mięśnia sercowego. Może powodować
owrzodzenia żołądka i dwunastnicy, krwawienia z przewodu
pokarmowego, zaburzać krzepnięcie krwi oraz indukować
napad astmy u chorych nadwrażliwych na aspirynę; jest
ponadto odpowiedzialny za występowanie tzw. zespołu
Reye’a (zapalenie wątroby i obrzęk mózgu) u dzieci.
Dawki: 75-325 mg na dobę w chorobie wieńcowej, do 6 g w
ostrej gorączce reumatycznej (przekroczenie 6 g na dobę u
dorosłych może wywołać objawy toksyczne).

 

bardzo wysokie ASO

Nic się nie martw! Moja córka miala tak samo. Po szkarlatynie przez
kilka lat (!) ASO miała ponad 1500, robiliśmy badania co 3 miesiące
i przez 3 lata wynik nigdy nie był w normie, jak była zdrowa przez
długi czas czasem spadał do 400, ale przy najmniejszej infekcji
rósł. Należy tylko kontrolować serduszko i ewentualne bóle nóg,
stawów, tzn, zwracac uwagę, gdyby dziecko na coś narzekało ponieważ
z wysokim Aso może dojść do gorączki reumatycznej. Przy
przepisywaniu antybiotyków zawsze mów lekarzowi o warości ASO
ponieważ wtedy powinien przepisać lek zawierający penicylinę. Jeżeli
inne badania są w normie, poczekaj cierpliwie i nie martw się.
Niektórzy lekarze zalecają długoterminowe branie antybiotyku, ja
teraz żałuję że się na to zgadzałam, bo nic to nie pomogło, a tylko
osłabiało organizm dziecka.

Chcę przeprosić Ahonena - mówi Tajner

Tajner przeprosił Ahonena?! A to bardzo ciekawa sprawa, z całą pewnością Janne
teraz się wykuruje, bo posądzenie go o blef wywołało u tego skoczka jeszcze
większą gorączkę oraz reumatyczne bóle w prawym przedramieniu. Niektóre fińskie
gazety pisały nawet o wstrząśnieniu mózgu.
Tysiące polskich i zagranicznych kibiców z biletami ale poza skocznią czekają
do dzisiaj na przeprosiny za zaistniałą sytuację. Wszystkie znaki na ziemi i
niebie wskazują na to, że będą czekać przysłowiowe tatka-latka.
Być może Janne Ahonen zachowa się elegancko i w ramach wzajemności zdobędzie
się na parę przeprosinowych słów w imieniu "NAJLEPSZEGO ORGANIZATORA
PUCHAROWEGO" skierowanych do perfidnie oszukanych kibiców. Gazeta Wyborcza
powinna od dzisiaj śledzić fińską prasę i nam tutaj szybciutko przetłumaczyć i
zacytować ku pokrzepiniu serc.

Ból nóg u 6-latka

Wkładki moga pomóc jeśli przyczyną bólu jest rzeczywiście nieprawidłowa budowa
stopy. A to może potwierdzić tylko sensowny ortopeda. I on zapisuje ( tak,
zapisuje) wkładki.
Ale mozliwości bólów jest kilka innych -od wzrostowych poczynając do
reumatycznych. Niech dziecko będzie pod opieka pediatry, ale nie bezmyślnego, a
dobrego. Ja jednak łączyłabym infekcje z nasilającymi sie bólami, choć nie
wykluczam zbiegu okoliczności. Ważne jest także to czy przy bólach występuja
inne objawy np. gorączka, czy dziecko jest apatyczne. To nie problem na porade
via internet.

 

Do lekarzy (bol kolan i goraczaczka u dziecka)

Objawy typowe wręcz dla gorączki reumatycznej. Jak lekarz nie mógł tego
rozpoznać? Choroba zwykle pojawia się po przebytej infekcji (Streptococcus), np
infekcja gardła kilka tygodni wcześniej.
Po pierwsze choroba dotyczy przeważnie chłopców w wieku ok 10-12 lat.
Typowe objawy główne:
Polyarthritis- zapalenie stawów kolanowych-ból.
Dreszcze.
Zapalenie serca- stąd zmiany w EKG (koniecznie sprawdzić, czy odcinek P-R jest
wydłużony)
Gorączka!!!!
Moze dołączyć się jeszcze nieiwielka wysypka na brzuszku i podskurne malutkie
guzki na nadgarstkach.
Zmiany w ESR, CRP(reakcja proteinowa), leukocytozie.
Zalecenia:
Bezwzględnie odpoczynek w łóżku.
EKG
Posiew z gardła na A Streptococci, jezeli pozytywny to antybiotyk celowany.
Płyny doustne.
Środki przeciwgorączkowe konieczne. Ale ostrożna byłabym z podawaniem ASPIRYNY.
Aspiryna nie zalecana jest dzieciom ze względu na zagrożenie REYES Syndrome.
Raczej Ibuprofen.
Życzę zdrowia malcowi.

Diagnoza po 3 miesiącach!

Diagnoza po 3 miesiącach!
Witajcie!
Przez ok 3 miesiące lekarze próbowali postawić mi diagnozę, niestety bez
większych efektów! Pod koniec kwietnia zaczęło boleć mnie gardło, gorączka do
38stC i niesamowity ból stawów. Badano mnie w kierunku chorób reumatycznych,
następnie w kierunku boreliozy, a w związku z ukąszeniem przez kleszcza w
tamtym roku stwierdzono, ze to prawdopodobnie borelioza! Przez 7 tyg.brałam
antybiotyk jednak mi nie pomogło! Na szczęście na forum o boreliozie ktoś
poruszył temat cytomegalii. Zrobiłam badanie na cyto i toxo i okazało się, że
jeśli chodzi o cyto to klasa IgG jest -, natomiast IgM +, toxo IgG 117 (norma
do 5!), a IgM -. Wybiram się właśnie do rodzinnego i obawiam się, że pewnie
mnie przegoni, bo CYTOMEGALIA przejdzie sama! Jutro też idę prywatnie do
zakaźnika, napiszę po wizycie!

suchy kaszel non-stop

jesli gorączka sie waha i nie jest taka wysoka to jeszcze bym na angine nie
stawiala.
Własnie znalazłam swoje notatki z forum :
Mercurius 9CH i Causticum jesli szczypie i gardło z białym nalotem.... i czop
na migdale czyli by sie nadawało. Potencji Causticum nie zapisałam wiec pewnie
tez 9 ch.
A jesli to naprawde angina to coś mi sie po głowie kołacze ze jednak antybiotyk
niezbędny :( Ja w dzieciństwie po anginie dostałam powikłań tzn gorączki
reumatycznej,ale to było prawie 30 lat temu, teraz antybiotyki lepsze :)
pozdrawiam
granna

bóle stawów barkowych

bóle stawów barkowych
Pomóżcie wyleczyć cierpiącego męża 36-latka. Przypuszczamy, że to RZS ale nie
mamy pewności. w wieku kilkunastu lat miał gorączkę reumatyczną, w wieku lat
16 nawrót choroby reumatycznej i usunięto mu migdały. Zaczął się cały cykl
chorób autoagreaywnych: zaawansowana alergia pokarmowa i wziewna/obecnie
leczona biorezonansem wspomaganym homeopatią/ zaburzenia krzepiwości
krwi/nazwa choroby od nazwiska HENOH nawet nie umiem jej zapisać syndrom
Scheinleina - Henoha - jakoś tak/ Od pół roku bola go stawy barkowe. Zaczęło
się od prawego, dostał trzy "blokady" ale dalej boli. Ból ogranicza ruch nie
ma możliwości podniesienia czegoś, próbuje ale cierpi. Co ja mam robić? Jak
Mu pomóc?

ASO.

A wiecie, że to paciorkowiec czy takie są przypuszczenia? Pytam tak z
ciekawosci bo skoro możliwe jest pozbycie sie gronkowca to myślę, że i
paciorkowca. Wszystko zależy jednak od trafnej terapii.
Sama miałam w dziciństwie powikłanie po anginie w postaci gorączki reumatycznej
i najpierw co 3 tyg a potem co miesiac dostawałam zastrzyk z debecyliny chyba.
Wydaje mi się, że chodziło wtedy o paciorkowca, ale o homeopatii na prowincji
nikt nie słyszał te małe 20 lat temu :(

SZKARLATYNA

Witam,
Już jestem, okazało się, że badanie ASO jest niezbędne po szkarlatynie. Może
być powyższone ale nie musi. U mojego dziecka jest, na szczeście bez objawowo
(bez gorączki i bólu stawów), ale należy to leczyć ponieważ nie leczone może
doprowadzć do uszkodzenia serca, nerek i choroby reumatycznej.
Myśle, że dla własnego spokoju powinnaś wykonać to badanie, nawet jeżeli nie
masz skierowania to w prywatnym laboratorium, koszt około 20 zł razem z
morfologią.
Moje dziecko dostało ponownie OSPEN przez 2 tygodnie 2 razy dziennie 3 ml.
Potem powtórne badanie no i zobaczymy. W kazdym razie nie mogę oczekiwać, ze po
miesiacu poziom spadnie do 200, ponieważ moze to potrwać nawet rok.

natręctwa u dziecka

Podejrzewam,że Tadziewczyna miała na myśli badanie na poziom ASO. szkarlatyna
jest spowodowana paciorkowcem,który nieleczony może powodować gorączkę
reumatyczną.Ale pisałąś,ze syn przeszedł badania na reumatyzm a to właśnie jest
ASO więc chyba nie tu problem. Współczuję Ci bo wiem że najbardziej męczy gdy
nie wiemy co i czy trzeba leczyć. Życzę pomyślnego rozwiązania problemu

Gorączka nie trzydniówka u 3,5latki?

Dzięki dziewczyny za odzew, ale poza gorączką nie ma do czego się przyczepić,
osłuchowo oskrzela i płuca czyste, gardło blade, bez nalotów, migdały
niepowiększone ,kataru brak, przewód pokarmowy ok. Pediatrzy radzą w takich
przypadkach zbijać temperaturę i poić +wit.C i wapno jak to przy infekcji
wirusowej. Organizm prawdopodobnie walczy z wirusem, ale przed wystąpieniem
objawów towarzyszących nie wiadomo co to, bez nadinfekcji bakteryjnej
antybiotyków się nie daje. Najgorsze to czekanie i bezradność. Zakładając ten
wątek myślałam, że może to jakiś specyficzny wirus szaleje i ktoś przechodzi
przez to co my.
Niestety takie objawy mogą też świadczyć o bardzo poważnych schorzeniach np.
osta białaczka czy rzut reumatyczny chociażby. Cóż panikara ze mnie . Jutro
zrobimy komplet badań , i mam nadzieję, że nic nie wykażą .
A na marginesie jak spada Lili po czopkach gorączka czuje się dobrze i
maltretuje wymażony najnowszy model Barbi( mikołaj nie wytrzymał do jutra )

Wysokie ASO !

Ja też to miałam ososbiście, kiedy chodziłam do podstawówki. Nagle, w ciągu
kilku godzin kolano tak mnie rozbolało, że nie umiałam dojść ze szkoły do domu.
ASO miałam też bardzo wysokie a lekarka rozpoznała gorączkę reumatyczną. To
prawda, że nie leczona może uszkodzić na stałe stawy, serce. Ja dostałam jakieś
leki i po mniej więcej miesiącu wszystko wróciło do normy. Pamiętam, że kilka
razy przy zmianie pogody kolano trochę mnie pobolewało ale choroba została
zatrzymana.

Jak wyłączyć plemniki z gry?

Glupawy tekst ale porusza wazna sprawe odwracalnosci tej metody. Polega ona na
wytworzeniu przeciwcial przeciw wlasnemu bialku, podobny mechanizm jest znany w
reumatoidalnym zapaleniu stawow, goraczce reumatycznej czy toczniu. Te choroby
sa nadal nieuleczalne. A tu okazuje sie ze oni moga stworzyc a nastepnie
zlikwidowac te przeciwciala, tak na zyczenie. Kazdy lekarz bedzie raczej sadzil
ze stworzona tym sposobem bezplodnosc jest trwala.

choroba kaszubska - co to takiego?????

Wyżej, jak zawsze jakiś czub musi sie odezwać, ale wybaczmy, bo nie można mieć
pretensji przy niewiedzy.........

Choroba kaszubska nie figuruje w leksykonach lekarskich i podrecznikach
medydyny. Ale posługują sie nią lekarze.

Nie wiem jakie objawy mają dzieci z tego przedszkola, ale opisze ci jakie miał
mój mąż w wieku 2 lat i mój syn - dokładnie w tym samym wieku.
- gorączka
- ból stwu biodrowego, niemożność porusznaia sie
- wysokie OB, CRP, leukocytoza -b. silny stan zapalny
- brak objawów zapalenia w stawie przy wykonanym USG

Młodego leczyli 5 dni w szpitalu zapobiegawczo antybiotykiem. Po 3 dniach ból
minął.

Podobno to coś jaby "uczulenie na klimat" ten nasz specyficzny nadmorski.
Badania w kierunku chorób reumatycznych nie wykazały nic. To jednorazowa (mam
nadzieję) taka reakcja. Sama bym chcętnie dowiedziała sie czegoś wiecej.

Ale to na pewno nie jest zaraźliwe. Moze to przedszkole, gdzieś blisko morza
jest zlokalizowane? Brak izolacji od podłogi, dzieci bawia sie na podłodze.

Nasz sie rozchorował po wizycie na plaży (jedenj z pierwszych w sezonie, nie
było za ciepło).

bóle stawów-wypadające włosy-4 latka

Angina jest czesto powodowana przez paciorkowca, a ten moze powodowac goraczke
reumatyczna i rozne problemy ze stawami.
Podstawowym badaniem w takim przypadku jest ASO.
I na pewno nie mozna tego bagatelizowac, szczegolnie, ze niepokojaca sie
dziewczynka zachowuje.

Moj syn mial niedawno zapalenie stawu biodrowego jako powiklanie po
przeziebieniu i leczenie trwalo 3 tygodnie i byl calkowity zakaz chodzenia -
zeby nie uszkodzic stawu.

streptococcus pneumoniae

Skoro ich się nie leczy (się nie leczy - tzn. kto tak uważa?), to dlaczego na
stronie, którą mi polecasz jest napisane:
"Paciorkowcowe zapalenie gardła jest zakażeniem samowyleczalnym, jednak
niebezpieczeństwo poważnych i późnych powikłań sprawia, że zawsze powinno być
leczone przez podanie odpowiedniego antybiotyku"
albo
"Paciorkowcowa angina jest jedynym zakażeniem, w którym ustalony został
optymalny czas leczenia wynoszący 10 dni. Pojawiające się w czasopismach dobre
wyniki leczenia krótszej terapii nie są dostatecznie udokumentowane w
zapobieganiu gorączce reumatycznej. Warto przypomnieć, że właściwe leczenie
anginy paciorkowcowej jest pierwotną profilaktyką wczesnych i późnych powikłań
w postaci gorączki reumatycznej"
To napisał lekarz.
Pozdrawiam
....................................
I co na to NATO?
NATO na to nic

Moj synek ma szkarlatyne !!!!!!

Dowiesz się na pewno, czy to była szkarlatyna, jak po 3-4 tygodniach dziecku
złuszczy się skóra z dłoni, a może nawet z całego ciałka.
Po szkarlatynie trzeba zrobić badanie krwi na ASO, żeby zapobiec gorączce
reumatycznej.
Obserwuj chłopca przez kilka miesięcy, czy go nie bolą stawy.

Cała moja trójka przeszła szkarlatynę bardzo łagodnie.
Były leczone prawidłowo.
Po kilku miesiącach jedno dziecko miało kłopoty z nerkami, drugie przeszło
zapalenie stawów. Ponoć wszystko "po szkarlatynie".

PS. Ja też się zaraziłam od dzieci, wysypkę miałam w nocy, rano ani śladu.
Pani dr stwierdziła, że nigdy nie widziała szkarlatyny u osoby dorosłej i
wysłała mnie do pediatry.
Potem skóra mi się złuszczyła "książkowo".
Zatem Roxano, uważaj i na siebie, szczególnie gdy jesteś jeszcze młodziutką mamą.

co to może być?

Patologiczne jest powyżej 1:200. Podwyższone ASO (ścisle miano antystrepolizyn,
to jest enzym bakteryjny) swiadczy o przebytym lub aktywnym zakażeniu
paciorkowcem z grupy A (zwanym tez beta hemolizujacym) Bakteria ta, bardzo
rozpowszechniona, powoduje czesto zapalenia gardła i anginy, a takze szkarlatyne
i róże (zakażenie skóry). Jest ona na swoj sposób groźna bo nie leczone infekcje
paciorkowcem z grupy A moga dawac powazne powikłania- gorączkę reumatyczna
(której jednym z objawów jest zapalenie stawów, stąd myli się ją z reumatyzmem)
ale najpoważniejszym jej skutkiem bywa zapalenie wsierdzia (wewnętrznej
"warstwy" serca) czesto doprowadzające do trwałego uszkodzenia zastawek i wad
serca, a także do ostrego kłebuszkowego zapalenia nerek (na szczęscie u dzieci w
wiekszosci przypadków mija ono bez śladu). Obecnie wiekszosc spotykanych czesto
u osób starszych wad serca jest skutkiem przebytych kiedys zakażeń własnie tą
bakteria, zwłaszcza przed era antybiotyków.
OB tez jest podwyzszone wiec wskazuje na stan zapalny.

ból stawów biodrowych a miesiące po porodzie

u mnie było tak, ze miesiąc po porodzie po prostu kulałam, bo bolało- sama nie
wiem, czy miednica, czy stawy biodrowe. Nawet robiłam badania krwi, bo w
dziciństwie chorowałam na goraczkę reumatyczną, i przestraszyłam się, że coś
raptem się odezwało. Wyniki były OK. Pani doktor powiedziała, że..przesadzam..
Później wszystko wróciło do normy. Moje doswiadczenie nauczyło mnie, że tak po
prostu niektóre kobiety mają i już. Myślę, że kości, które musiały się
rozsunąć,czy też rozluźnić, teraz muszą wrócić na swoje miejsce.Dbaj o siebie,
tym bardziej jeśli nadal karmisz. Szczególnie o wapń w organizmie.

Stawy a paciorkowiec

Dobrze radzę-do ortopedy NIE IDZ. Oni są jeszcze na etapie XX wieku i bole stawow leczą gipsem....
Musisz znalezc dobrego reumatologa,bo od stawow jest wlasnie reumatolog a nie ortopeda. Sprawdz jeszcze raz czy nie masz RZS czy innej choroby tego typu(ZZSK, borelioza).Przy gorączce reumatycznej jest paciorkowiec. Musisz zrobic badania krwi przede wszystkim-morfologia, ob, crp i wiele innych.

bóle wszędzie

Pani Doktor,
ja też jestem ciekawa co to może być?
Mam podobnie, bez gorączki, bez opuchlizny - samoistne bóle dłoni aż
do łokcia, bóle kolan. Nie są one bardzo dokuczliwe ale niestety
odczuwalne. W moim przypadku zauważyłam, żę te bóle pojawiają się
często na zmianę pogody - tak jak dzisiaj, ma padać deszcz wiec
czuję stawy :(
Pani Doktor, czy to mogą być początkowe objawy jakiejś choroby
reumatycznej? Czy powinnam udać się do reumatologa na potwierdzenie
lub wykluczenie mich przypuszeń? Czy poprostu czekać aż coś bardziej
konkretnego (chodzi mi o objawy) się wydarzy?
Serdeczności
35-latka

gorączka reumatyczna !!!!!

mój starszy kiedyś coś takiego dostał. ogólnie ma gośćca stawowego i zbytnio nie
chce się leczyć. uporczywie wierzy w skuteczność "domowych sposobów" ale prawda
jest taka, że gdy dostał gorączki reumatycznej to lezał jak kłoda wyjąc z bólu.
zero ruchów, pogotowie i tramal.

Co w kremie drzemie

czosnkowa_panienka napisała:

> rosa_de_vratislavia napisała:
>
> tak ale choroba nowotwowowa zdarzała się kiedys duzo rzadziej niz
dzis. Kiedys
> ludzie umierali na cholere , gruźlice, dźumę, grupe a dzis na
nowotwory.

Zważ,że bardzo wydłużyła się średnia życia,a statystycznie (co
podkreślam) częsciej na nowotwór zapadają ludzie starzy (skoro da
się ich wyleczyć z grypy/gruźlicy czy np. chorób nerek lub
uporczywych biegunek, to na coś umrzeć muszą).

Za postęp cywilizacyjny nie płacimy drogo...żyjemyw ciepłych,
suchych mieszkaniach. Żyjemy długo. wiesz,że kiedyś niemal wszyscy
ludzie byli przelekle na coś chorzy? Wskazują na to badania
antropologiczne kości np. ze średniowiecznych cmentarzy.
Na kociach sa slady gużlicy, dny moczanowej, róznych chorób
układowych np. RZS. Ludzie byli też zarobaczeni (a to powodowało
notoryczne biegunki, niedożywienie, gorszy wzrost), mieli popsute
zęb (a od tego liczne stany zapalne, gorączki reumatyczne,że o
strasznych bólach ze wszelkiego rodzaju przetok nie wspomnę).
Jako leków używali substancji b. toksycznych, m.in. rtęci.

A wracając do kosmetykow, to skład róznych barwideł i maści z
Egiptu,Rzymu i później,z Europy Zachodniej jeży nam włos na głowie (
zawierały np. ołów)

Drogie mamy pomocy -prosze odp na pytanie

Moja siostrzenica przechodziła ostatnio szkarlatynę i i stniało podejrzenie,że mooja corka sie zaraziła.Wiem ,że po skończeniu antybiotyku,po około 2 tyg trzeba zrobić badanie krwi(koniecznie),żeby całkowicie byc pewnym,że nie ma bakterii,innaczej tak jak wyżej napisane zkarlatyna może powodować poważne powikłania pod
> postacią tzw. gorączki reumatycznej (zapalenie mięśnia sercowego i
> stawów), zapalenia nerek, lub ropni okołomigdałkowych.
Poza tym mała nie mogła wychodzić na podwórko przez 3 tyg(chodzi o światło słoneczne tak jak przy odrze,ale nie wiem czy u dorosłych jest tak samo).Szkarlatyna może też uszkodzić wzrok i słuch.

Starutką bolą gnaty!

Na kregoslup nie narzekam, chyba, ze za dlugo stoje w kuchni
ale za to od dziecka mam klopot z kolanami, glownie prawnym. Jakies pozostalosci po zbyt szybkim rosnieciu, zapaleniu reumatycznym, cos tam. I niestety bola jak je przeforsuje, jak szaleja fronty pogodowe ipt. Wlasnie juz drugi dzien cierpie niemozebnie, chyba nawet mam goraczke. Ponoc w Mendozie ma padac, a to niecale 200 km od nas
Lykam ibuprom, smaruje kolano mascia i unikam lazenia.
Ciezki los meteopaty.

Włosy dęba stają

Figrut, mnie sie moja lekarka po zrobieniu wywiadu przewaznie zawsze pyta "jak
myslisz co to jest?" I w ten sposob zdiagnozowalam sie z zakazeniem wirusem
Parvo (rumien zakazny, przewaznie choroba wieku dzieciecego) (goraczka, wysypka,
opuchniete, potworne bole stawow). Zamiast przepisywac baterie testow od
boreliozy, poprzez reumatyczne, zrobila tylko jeden w kierunku Parvo.
Przeciwciala siegaly nieba, diagnoza sama wyszla.

Mojego 35 letniego brata lekarz zdiagnozowal na wiosne...z ospa, chociaz brat
chorowal w dziecinstwie, dal go na Heviran, jak go juz skonczyl, a wysypka nie
ustepowala, pacjemt wpadl na pomysl, ze to moze od salaty ze szklarni mamy,
ktora zarl w ilosciach wagonowych. Odstawil salate, wysypka szybko minela. Co
sie nazarl Heviranu to jego.

czy też tak robicie???

A ja Cię, szanowna Autorko wątku, opieprzę. Nawet jeśli Twój syn ma
skłonności do gorączkowania z byle powodu, nie możesz mieć pewności,
że to nie początek infekcji. Narażasz nie tylko swojego syna, ale i
inne dzieci w przedszkolu, i to nie z tego powodu, że miałaś coś
pilnego do załatwienia i żadnej możliwości innej opieki nad
dzieckiem, ale wyłącznie z własnej wygody.

I co to znaczy "dostał profilaktycznie nurofen"? Po co? Żeby w
przedszkolu gorączka nie wyskoczyła? Ibuprofen ma co prawda
działanie przeciwzapalne, ale stosuje się go w chorobach
reumatycznych, a nie przeziębieniach. Już nie mówiąc o tym, że
dzieciom do 12 roku życia nie powinno się go zbyt często podawać.

Pewnie Twojego sumienia nie uspokoiłam , więc może w celu
zapobieżenia dalszym wyrzutom odbierz go po obiedzie?

rantunku ANTYBIOTYK!

Całkowiecie zgazdam się z malasko. W niektórych sytuacjach bez antybiotyku nie
da się obejść. A jak masz się nabawić komplikacji i gorączki reumatycznej i
wylądować w szpitalu, gdzie cie w sumie nikt nie będzie pytał, tylko dostaniesz
antybiotyk szerokiego spektrum dożylnie i dopiero będziesz mieć za swoje, to
lepiej nie żartuj. Idź do lekarza, wytłumacz swój problem, jeśli normalny, to
zrozumie, jesli nienormalny, to najwyzszy czas zmienic lekarza. Tez pracuję
głosem i zapadam raz po raz na anginę ropną. Tzn, szczerze wierzę, że już nie
będzie się to zdarzać, albo coraz rzadziej, bo właśnie wyłażę z zamkniętego
koła, gdzie angina +antybiotyk powoduje candida, a candida osłabia organizm i
zapadam na anginę. Przy ostatniej anginie w nocy wylądowałam na pogotowiu, bo
zwlekałam, gdzie dostałam amoksyklaw (antybiotyk szerokiego spektrum) i
wszystko mi juz jedno było, byle by nie zdychać. Następnego ranka, już trochę
bardziej żywa poszłam do swojej rodzinnej doktorki i ona mi zmieniła
antybiotyk, właśnie ze względu na candida na Lekoklar - czyli antybiotyk nie
bakteriobójczy, tylko BAKTERIOSTATYCZNY, który nie wytłukuje wszystkiego, co
napotyka na swojej drodze. I bardzo jej za to jestem wdzięczna. +probiotyki i
dieta i wszystko będzie w porządku. I cały czas MO. I myslę, że nawet Lekoklar
będzie potrzebny co raz rzadziej :0.

jakie naturalne sposoby leczenia anginy?

wiesz z angina to tak z enie wiadomo nigdy na jaki szczep sie trafi, serce i
nerki uszkadzaja tylko niektore, tak zwana goraczke reumatyczna moga powodowac
wszystkie, powodowac to zle slowo bo to nie te bakterie sa przyczyna
pozniejszych dolegliwosci tylko uklad immunologiczny gospodarza ktory wytworzyl
przeciwciala przeciwko bialkom bakterii i przy okazji z racji podobienstwa
rowniez przeciw bialkom wlasnego organizmu, nie lecz tak meza nastepnym razem,
bo raz sie udalo drugi moze sie nie udac, wtedy uszkodzone serce i stawy, albo
dializy do konca zycia, to juz niewesole....

jak obnizyc temperature???

nie opieram sie na "wiedzy" z internetu. i jedno, i drugie moze, ale nie musi
objawiac sie goraczka. ponadto goraczka zalezy tez od indwidualej reakcji
organizmu.

zasugerowalam, ze predzej przy wirusie sie goraczkuje, bo czesto jest to jedyny
objaw infekcji wirusowej. oczywiscie goraczka sama w sobie na nic nie wskazuje,
bo oprocz zakazenia moze byc to objaw zatrucia, choroby reumatycznej, schorzeń
neurologicznch i innych reakcji.

Spór o płód w podróży

Spór o płody
Nie jestem kobietą w ciąży - i marne mam na to szanse, będąc facetem
w bardziej niż średnim wieku...
Jakoś tak mnie nauczono, by ustępować starszym, kobietom w ciaży,
chorym. Nie noszę transparentu z EKG serca czy USG zmian
reumatycznych nog. Dlatego zwykle przegrywam nie tylko z
młodzieńcami, ale i dziewczętami w wieku wyraźnie "przedpoborowym".
Dalej więc częściej miejsca ustepuję, niż sam się na "siedzące"
załapię. Czy plakaty, naklejki pomogą? Wątpię.
Zamiast nich, zamiast ustaw i rozporządzeń, kolejnej policji od
sprawdzania kto ma stać a kto siedzieć - wolę rozmowy. Zarówno z
moimi już dorosłymi dziećmi. Jak i kiedyś z jakąś dziewczyną, którą
poprosiłem by miejsca mi ustąpiła, gdy z gorączką jechałem
tramwajem...
Lekko się zarumieniła ale grzecznie miejsca ustapiła...

Spór o płód w podróży

sekwana2005 napisał:

> Nie jestem kobietą w ciąży - i marne mam na to szanse, będąc
facetem
> w bardziej niż średnim wieku...
> Jakoś tak mnie nauczono, by ustępować starszym, kobietom w ciaży,
> chorym. Nie noszę transparentu z EKG serca czy USG zmian
> reumatycznych nog. Dlatego zwykle przegrywam nie tylko z
> młodzieńcami, ale i dziewczętami w wieku wyraźnie "przedpoborowym".
> Dalej więc częściej miejsca ustepuję, niż sam się na "siedzące"
> załapię. Czy plakaty, naklejki pomogą? Wątpię.
> Zamiast nich, zamiast ustaw i rozporządzeń, kolejnej policji od
> sprawdzania kto ma stać a kto siedzieć - wolę rozmowy. Zarówno z
> moimi już dorosłymi dziećmi. Jak i kiedyś z jakąś dziewczyną,
którą
> poprosiłem by miejsca mi ustąpiła, gdy z gorączką jechałem
> tramwajem...
> Lekko się zarumieniła ale grzecznie miejsca ustapiła...

I to bylo super-na pewno tak wychowane dzieci zachowaja sie jak
nalezy. Inna sprawa to wlasnie faworyzowanie jakiejs grupy, ktorej
nalezy miejsca ustapic-nie tylko ciezarne zasluguja na takie
przywileje.

InfekcjaGardłaWysiękWStawachDokto rzeCoRobić?????

InfekcjaGardłaWysiękWStawachDokto rzeCoRobić?????
Mała ma prawie trzy latka,w poniedziałek okazało sie ze ma infekcje gardła,bez
gorączki,lekarz stwierdził ze to wirusowe,przepisal syrop robiony na bazie
pyralginy,isoprinisine i haskosept.We wtorek rano mala zaczęła narzekać ze ja
boli prawe kolanko,pobiegala troche i mowila ze boli i nie chciala
chodzic.Dzisiaj bylismy tez na usg stawowo,wyszedł wysięk w obydwu stawach
biodrowych,w jednym 4 mm,w drugim 3 mm.Na bol przy chodzeniu caly czas
narzeka,nieraz chodzi,ale zaraz mowi ze boli,przy siedzeniu i ruszaniu nogami
bólu nie ma.Dodam ze dwa miesiace temu nie mogła stanąc na nózke,mowila ze
boli pod kolankiem,ale po spaniu bol przeszedł i nie wrócił,wtedy usg nie
wykazało nic niepokojącego.
Doktorze czy powinnam wykonać jakies dodatkowe badania?????Co robić.lekarz
zalecał zeby przez tydzien ograniczyc jej chodzenie,czy to wystarczy???Czy nie
potrzebny jest jakiś antybiotyk????czy inny lek.Naczytałam sie o goraczce
reumatycznej,czy to moze być to????Tyle ze mala nie gorączkuje.

długotrwała gorączka

OB miałam podwyższone do 12, a CRP aż trzykrotnie. eozynofile troszkę. Nie
byłam na żadnej wycieczce zagranicznej, boreliozy także nie mam. Problem w tym,
że mieszkam w Anglii, a te podwyższone badania wyszły mi w Polsce, dodatkowo
pozytywny wynik ANA ale przeciwciała są niespecyficzne, mogą świadczyć o
początkach jakiejś choroby autoimmunologicznej, lekarze podejrzewają coś
reumatycznego ale czynnika tego nie mam we krwi. Ponoć takie sprawy długo się
rozwijają. Kiedy wróciłam po urlopie do Anglii, lekarze powtórzyli bi te badania
co w Polsce i wszystko im wychodzi dobrze, wyniki są super. Jakoś im tu za
bardzo nie wierzę, wielu Polaków coś o tym wie. Poza tym 3 miesiące czekam na
wyniki krwi, wcześniej nie mogę ich dostać dopóki nie będę mieć wizyty u
lekarza, a ta dopiero na za 3 miesiące, to jakaś paranoja! Przez to wszystko
straciłam pracę, bo zaczęły się problemy z koncentracją i pamięcią, a do tego
ten okropny brak sił. Zdecydowałam się pojechać do Polski na dalsze badania, mam
dość angielskiej służby zdrowia, nadal kazaliby mi się leczyć paracetamolem
gdybym nie wywalczyła pobytu w szpitalu, żeby sami sprawdzili jaką mam gorączkę.
Ale mimo to nadal na wszystko długo czekam. Nie dają wyników do ręki, bo
twierdzą, że ludzie i tak się nie znają, nawet nie mówią jakie badania robią
jeśli się samemu nie zapyta!

Przylać dziecku z ADHD

No, bo tak wlasnie wyglada "Podnoszenie swiadomosci spolecznej". Po akcji,
dotyczacej mukowiscydozy, na specjalistyczne badania zaczely sie zglaszac
osoby, u ktorych wskazania do ich wykonania byly nikle, jesli nie zadne. Z tym,
ze w przypadku tego schorzenia akurat wykluczyc je jets dosc latwo. Ale sa
schorzenia, gdzie postawienia diagnozy jest kwestia interpetacji czy
zafalszowania wynikow (np. nieprawidlowo pobrane posiewy z moczu - diagnoza:
ZUM). W pediatrii nadrozpoznawalnosc dotyczy, o ile sie orientuje, m.in.
zespolu zaburzen oddychania u noworodkow, ZUM, goraczki reumatycznej...

rulid + biseptol

U Piotra ostatnio straszne rzeczy się działy! oprócz tych zmian skórnych piekła
go skóra na plecach i udach jak po poparzeniu (ale tylko pod dotknięciem), poza
tym doszło uczucie stanu zapalnego w organizmie, jakieś bóle reumatyczne w
całym ciele,powiększone i bolesne węzły chłonne, a wczoraj dostał lekkiej
gorączki i ogólnie samopoczucie spadło do zera a było już super na
poprzednim zestawie. Wczoraj wieczorem odstawiliśmy Bactrim i zobaczymy czy
będzie poprawa. Tylko czy sam Rulid z Tini też będzie działać???

rulid + biseptol

tak właściwie to trudno nam teraz powiedzieć kiedy się zaczęła gorączka, bo
temp. zmierzyliśmy dopiero w piątek przed odstawieniem Bactrimu- więc nie mogę
powiedzieć czy się zaczęła po odstaiweniu-teraz bez Bactrimu Piotr jest od
piątku wieczorem i ogólnie jest lepiej, bo nie ma już bóli reumatycznych,
trochę piecze skóra w niektórych miejscach po dotknięciu- tylko najgorsza jest
ta duszność od wczoraj, bo trudno mu wejść po schodach- od razu go
przydusza.Czy Bartek tak właśnie miał?czy mu ta duszność już minęła??może to
jednak Rulid???

angina?

dziękuję :) Teraz znowu trochę poszło w górę - 37.6 ale czuje się świetnie,
wiec mam nadzieję, że już będzie coraz lepiej.

Michałowi zaczęła się łuszczyć skóra w okolicach pupy i siusiaka. I to mi
przypomniało infekcję, jaką miał dwa lata temu. Wyszukałam stare karty wizyt
domowych i było tak: 3 lutego - temperatura 39.5 - stwierdzono zapalenie nosa i
gradła. Leków jakie dostał nie mogę rozczytać. 9 lutego - luszcząca się skóra
wokół siusiaka i pupy, katar, kaszel. Podejrzenia paciorkowca. 15 lutego -
kontrola, czerwone, zaśluzowane gardło(tymczasem u drugiego, u mnie i męża -
angina). Po zleconych badaniach ASO 240. W razie gorączki zapisany Ospen.
Pamiętam, że gorączka wróciła i Ospen podaliśmi. A potem zaczął mu schodzić
płatam inaskórek z rąk i stóp. Tak jak teraz.

Jeżeli tego wszystkiego udało nam się uniknąć tylko dzięki siarce z wody i
quentakehlowi, to byłby wielki sukces. Ale na wiwaty przyjdzie czas jak za 2 -
3 tygodnie wyjdzie nam ASO w normie. Bo może to się jeszcze tak skończyć, jak u
Omamamii - gorączce reumatycznej. Trzymajcie za nas kciuki, będziemy informować
o postępach.
:)

Ale mam doła : - (

Ale mam doła : - (
Jestem mistrzem świata w wyszukiwaniu sobie różnych chorób.
Obecnie jestem na etapie raka jamy ustnej, może gorączki reumatycznej, choroby
stawów, mięsaka Kaposiego i sama nie wiem czego jeszcze.
Chyba oszalałam, Help !!!!!!!!!!
Każda plamka, krosta, sprawia,że wpadam w panikę.
O, jeszcze zapomniałam o czerniaku, tfu tfu.
Ma ktoś podobnie? Tak nie da się żyć.

nosicielstwo paciorkowca ropnego w gradle

nosicielstwo paciorkowca nie zagraża nosicielowi ostrą chorobą lub wywołaniem
gorączki reumatycznej i nie wymaga leczenia, dotyczy ono 5-15% populacji. Także
każdą infekcję leczymy zgodnie z rozpoznaniem ( czy wirus czy bakteria).
Nosicielstwo nie wymaga również monitorowania miana ASO. Co do szczepionki
donosowej, to jeśli synek nie jest chorowitkiem to jestem przeciw a
streptococcus pneumooniae z wydzieliny drzewa oskrzelowego nie wymaga leczenia.
Leczymy pacjenta a nie wymaz:)

Szkarlatyna

Szkarlatyna
Panie Doktorze,
u mojego dziecka zdiagnozowano szkarlatyne. Dostaje juz antybiotyk.
Dowiedzialem sie, ze dorosly sie raczej nie zarazi, anawet jesli to
przejdzie bezobjawowo.

I tu pojawia sie moje pytanie: czy przejscie bezobjawowe szkarlatyny
przez osobe dorosla moze spowodowac potem goraczke reumatyczna??? Bo
przeciez jakas infekcja paciorkowcem A ma miejsce nawet przy
bezobjawowym przejsciu szkarlatyny, a ta bakteria wywoluje wlasnie
goraczke reumatyczna...

Z gory dziekuje za odpowiedz
Pozdrawiam
BzB

Czy czop na gardle zawsze oznacza anginę?

uszkodzenie nerek powoduja tylko niektore szczepy, goraczke reumatyczna moze
spowodowac kazdy paciorkowiec powodujacy angine...
z reszta wiesz aby sie upewnic robi sie wymaz z gardla i wsio jest jasne, bo
angina nie musi byc spowodowana przez paciorkowca, ale pociesze cie ja mialam
przewlekl paciorkowcowe zapalenie migdalkow podniebiennych (paciorkowiec z
grupy B) usuneli mi migdaly i nie mam ani chorego serca ani nerek
z tym ze w sumie niewiadomo na kogo trafi, kuzynka moja miala to samo co ja nie
maiala tyle szczescia - zapalenie serca...
ale spoko wylizala sie z tego

2,5 latek z bolącymi nogami PILNE

2,5 latek z bolącymi nogami PILNE
Moja 2,5 letnia córa nie chce chodzić, schodzić/wchodzić po schodach bo ją
bolą kolana, ogólenie nogi. nie uderzyła się, nie ma sińców. Co to może być?
W weekend troche chodziła bez kapci w samych skarpetach. Tak sobie myślałam
że to bóle reumatyczne, po prostu takie z wyziębienia nóg. Ale czy ona nie
jest na to za mała? Ostatnio troche nam choruje, tzn miała wysoką gorączke
38,5- 39 stopni, wymiotowała, miała rozwolnienie. Sama nie wiem czy można to
jakoś połączyć ( w sensie czy to nie jakieś zakażenie...)
Poradzcie proszę. Jutro idę do jej lekarki. Poproszę chyba o zlecenie na
badania ogólne krwi, rtg nóg, o co jeszcze mogę poprosić? CHciałabym Basie
przebadać całą. Niepoję się o nią, bo te temperatury trwały około tygodnia a
teraz te nogi..
Poradzcie co z tym zrobić, o jakie jeszce skierowania poprosić lekarke.
Nika

podwyższone ASOpo szkarlatynie

Chodzi o to że paciorkowiec ropny który wywołuje anginę lub szkarletynę może
dawać poważne powikłania (najczęściej w postaci gorączki reumatycznej,
reumatoidalnego zapalenia stawów) przy których ASO utrzymuje się dość długo,
jeśli będzie ładnie spadać to szanse na te powikłania maleją chociaż i tak nie
jest to częste (zwłaszcza gdy wkroczy się szybko z antybiotykiem). Jeśli u
twoich dzieci po jakimś czasie pojawi się temp. z niewyjaśnionych przyczyn albo
bóle stawowe to zgłoś to lekarzowi z taką informacją że dzieci przechodziły
szkarklatynę- wtedy wskazane jest wykonanie ASO jako potwierdzenia powikłań.
ale nie martw się na zapas- to są rzadkie przypadki. Mam nadzieję że wyjaśniłam
sprawę.

ból kości/mięśni ręki - ?

ból kości/mięśni ręki - ?
Nie wiem, czy coś wymyślicie. Neurolog nic nie powiedział, kazał
przyjść za 2 miesiące.

Wygląda to tak - CRP i OB w normie. Morfologia i rozmaz ok. A od 2
miesięcy dziwnie dokucza mi ból w prawej ręce. Mam wrażenie, że
rozpoczęło sie od bólu barku i szyi z prawej strony. Potem doszedł
dziwny ból łokcia, przedramienia, dłoni. Nie jest jednak tak, ze
boli mnie non stop. Ból pojawia się od czasu do czasu, czasami jest
bardziej upierdliwy, czasami są to takie jakby pulsowania. I nigdy
nie boli cała ręka, ale np. tylko sam łokieć. Nie wiem, czy to ból
mięśni, czy kości. Jest podobny do bólu reumatycznego.
Jakiś czas temu bolała mnie taka wystająca kosteczka w łokciu - nie
mogłam się nawet dotknąc - jednoczesnie dookoła niej nie odczuwałam
żadnego bólu - ?
A teraz siedzę w domu bo męczy mnie jakieś dziwne choróbsko - nie
mam gorączki, łamie mnie w całym ciele, a zaczęlo się od paskudnego
bólu karku własnie z prawej strony. Myślałam, że to jak zwykle coś z
mięśniami, wzięłam parę masaży, a zamiast przejść - wykluło się
jakieś dziadostwo:)
Nie miałam złamanej tej ręki, ani żadnej innej podobnej kontuzji nie
odniosłam.
Przychodzi Wam coś do głowy?

najpierw grypa potem angina -pytanie

czlowiek siedzi w domu i mysli ze juz OK
czlowiek siedzi w domu i mysli ze juz moze OK, Nobo przeciez juz nie
leze w garaczce,,juz posprzatalam w kuchni, wiec moze jestem zdrowa.
Wyszlam dzisiaj do sklepu po zakupy. Nie bylo mnie pol godziny..
Nakaszlalam sie przez ten czas, i wiem ze sie jeszcze nienadaje do
ludzi. Czuje slabosc w kosciach..
Naczytalam sie ze nie wyleczona do konca angina prowadzi do goraczki
reumatycznej- nie dziekuje...

EEG- może ktoś zerknie?

Chciałam tylko napisać parę słów o tym co z moją mamą i jej
leczeniem. Otóż w szpitalu nam nie pomogli za bardzo- po paru dniach
z kroplówkami, u mamy powiększyły się plamy na ciele, doszła do tego
gorączka i mama była w strasznym stanie. Lekarze przerwali leczenie
i po polepszeniu wypisali mamę do domu z zaleceniem, aby mama poszła
do swojego neurologa. Na szczęście, dzięki tamtemu forum trafiliśmy
na wspaniałą lekarkę, która nam wyjasniła m.in., dlaczego mama tak
zareagowała na leczenie. W sumie mama była 11 tygodni na wlewach
dożylnych z Biopraksonu, a do tego jeszcze inne dwa antybiotyki. Na
początku było strasznie, potem coraz lepiej. Teraz jest na
zastrzykach z debycyliny i do tego też ma dwa inne antybiotyki. Na
tych lekach mama zostanie przynajmniej do świąt. Poprawa jest
rewelacyjna! Mamy lekarz rodzinny spisał się na medal- bez jego
pomocy (te wlewy, zastrzyki) musiałabym zrezygnować z wyjazdu i
zająć się mamą.
Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc w poszukiwaniu przyczyn złego
zdrowia mojej mamy.
Jeszcze dopiszę tylko, że boreliozę znalazł u siebie mój szwagier-
od wielu lat leczył się w poradni chorób reumatycznych, ale on leczy
się króciótko, bo dopiero od sierpnia.

paciorkowiec B-hem z grupy C

Paciorkowiec B hemolizujący z grupy C powoduje np. ostre zapalenie gardła.
Zakażenia są drogą kropelkową (od innego chorego) i z zakażonej żywności -
mleko, sałatki z jajkiem i z drobiem. Jest mniej groźny od paciorkowca ropnego -
B hemolizującego z grupy A (streptococcus pyogenes), gdyż nie powoduje gorączki
reumatycznej (chociaż, tak jak on, może powodować zapalenie kłębków nerkowych)
Może też występować jako składnik normalnej flory gardła. Wszystko zależy od
tego, czy
1. masz objawy zapalenia gardła?
2. czy ten paciorkowiec był jedyną bakterią wyhodowaną z Twojego gardła, czy
jedną z wielu tj czy były np. paciorkowce zieleniące (naturalny składnik flory
gardła), lub na wyniku zaznaczono "obecna flora fizjologiczna"?
Jeżeli nie masz objawów chorobowych - nie ma potrzeby leczenia.
Jeżeli masz objawy - o leczeniu decyduje lekarz. Najczęsciej stosuje się
penicylinę lub klindamycynę.
pozdrawiam
epi

choroba STILLA?

postać układowa młodzieńczego przewlekłego zapalenia stawów. Początek choroby
ostry z wysoką gorączką (...), z powiększeniem węzłów chłonnych iśledziony,
rzadziej wątroby, dochodzi do zapalenia m. serca i/lub osierdzia, opłucnej i
otrzewnej. Stan ogólny bywa b. ciężki (...). Na początku choroby objawy ze str.
stawów mogą nie występować wcale lub być słabo wyrażone, Stopniowo może dojść
do zapalenia wielostawowego, głównie stawów kolanowych, nadgarstków, stawów
śródręczno- i śródstopnopalcowych oraz skokowych. Zap. stawów mogą towarzyszyć
stany zpaalne pochewek ścięnistych (...). W przebiegu choroby - nawracające
zaostrzenia i remisje, u części chorych remisja bywa wieloletnia. Ch. Stilla
może występować także u dorosłych, jako kolejne zaostrzenie lub po raz pierwszy
(...).

Spisałam to z książeczki Ireny Zimmermann-Górskiej "Choroby reumatyczne -
podręcznik dla studentów" z roku 1989; w leczeniu pisze o niesterydowych lekach
pzapalnych, sterydach i immunosupresantach. O rokowaniu nie pisze. Ale
leczenie+rokowanie to trzeba sprawdzić w nowszej publikacji, bo sprzed 13 lat
to historia medycyny.

Jeśli naprawdę chcesz poświęcić czas tej sprawie,idź do biblioteki medycznej
(dla lekarzy lub studentów) i poproś o dostęp do Medline - biblioteki mają na
CRDROMach, bibliotekarka pomoże obsłużyć.
Oczywiście trzeba znać angielski.
3maj się
Agnieszka

androgenizm

androgenizm
Witajcie dziewczyny!
Zupelnie przypadkowo trafilam na ta strone.Czytalam wasze posty kilka godzin
i jestem zalamana.Po krotce opowiem wam historie mojej choroby.
Od zawsze bylam chorowitym dzieckiem,zapalenia pluc,anginy,wrodzona wada
serca,w wieku 5 lat(teraz mam 21)zachorowalam na goraczke reumatyczna.Okolo
roku leczylam sie encortonem -podobnie drastyczny lek jak androcur.Cztery
moze piec lat temu zaczely wypadac mi wlosy,zaniedbalam to przyznam.Ale kiedy
bylo juz zle udalam sie do lekarza.Mieszkam w szczecinie i chyba wszystkich
endokrynologow tu zaliczylam.Moj stan jest tragiczny:grube czarne wlosy na
twarzy(broda,gorna warga,policzki,szyja),owlosienie na szyji i twarzy usuwam
depilatorem,pokonalam ten okropny bol bo na pensete to juz nie mialam sily,to
samo na podbrzuszu,pojedyncze wlosy w innych miejscach.Lojotok twarzy ale
naszczescie bez wypryskow i przy czole prawie lysa glowa:(((Leczylam sie
diane ale nie pomoglo,lekarze nie wiedzieli co mi przepisac az choroba jest w
takim stadium w jakim jest.Na wlosy dostalam masc z 2 tabletkami androcuru i
wtedy mnie zainteresowal ten lek.Trafilam w koncu na swietna lekarke i po
badaniach(3 marca) mam rozpoczac leczenie.Licze na androcur.A raczej
liczylam,po przeczytaniu waszych wypowiedzi zalamalam sie.Mialam juz
doswiadczenie z tak silnymi lekami i to wlasnie po nich mam te zaburzenia
hormonalne.Ze skrajnosci w skrajnosc.Ze skutkami ubocznymi brania sterydow w
dziecinstwie zmagam sie teraz i strasznie sie boje co po latach moze wywolac
androcur.Wiem wiele o tej chorobie ale teraz jestem zupelnie zalamana.Poraz
pierwszy uslyszalam opinie nie lekarzy ale osob ktore po prostu walcza z ta
choroba.
Mam faceta ktory pogodzil sie z moja choroba i nie stanowi to dla niego
zadnego problemu.Ja sama jestem pogodna i ciesze sie zyciem ale mam momenty
zalamania.To za dlugo trwa nie radze sobie z ta choroba.Mam obsesje-depiluje
wlosy wszedzie!!!!!!!!!Czasami boje sie ze wpadne w chorobe psychiczna.
Nie wiem juz jak sie pocieszac.Czy ja sie kiedys wylecze?czy urodze zdrowe
dziecko z taka dawka hormonow w organizmie?Na to pytanie nie znam odpowiedzi
ale boje sie strasznie.Pewnie rozumiecie mnie dobrze:((((

handzia a....etopiryna

handzia a....etopiryna
" mysl co chcesz ale wiedz co mowisz..."

ETOPIRYNA

Bez recepty
Producent Polfa-Starogard, Polska.
Forma leku: tabletki.
Zawartość substancje czynne - kwas acetylosalicylowy, etoksybenzamid,
kofeina.
Sposób działania Etopiryna działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie i
przeciwgorączkowo. Zawarty w leku kwas acetylosalicylowy przeciwdziała
tworzeniu się pewnych substancji (prostaglandyn), które zwiększają
wrażliwość na ból. Obniżanie temperatury jest spowodowane wydzielaniem się
ciepła z organizmu pod wpływem kwasu acetylosalicylowego. Duże dawki kwasu
acetylosalicylowego dają również efekt przeciwzapalny. Tabletka działa po
upływie 30 minut od jej zażycia. Najwyższy efekt działania leku następuje po
2 godzinach od chwili jego przyjęcia. Kofeina ma działanie orzeęwiające,
podnoszące nastrój; występuje naturalnie w kawie i herbacie.
Zastosowanie Ból głowy, ból zębów, bóle reumatyczne, gorączka w
przeziębieniu i chorobach infekcyjnych. Bóle pochodzenia nerwowego, bóle
korzonków, bóle międzyżebrowe.
Ostrzeżenie Leku nie wolno podawać w uczuleniu na którykolwiek ze składników
Etopiryny. Osoby cierpiące na hemofilię, zbyt małą liczbę płytek krwi, wrzód
żołądka, astmę, poważne schorzenie nerek lub wątroby nie mogą zażywać leku.
Działania niepożądane patrz: ASPIRIN. Dawka: Dorośli jednorazowo w razie
bólu głowy 1-2 tabletek. Inne bóle zazwyczaj 1 tabletka 3 razy dziennie.
Ciąża i karmienie Podczas ostatnich miesięcy ciąży regularne stosowanie
kwasu acetylosalicylowego może oddziaływać na płód. Należy więc zasięgnąć
porady lekarza w sprawie możliwości stosowania tego leku. W ostatnim
tygodniu przed porodem należy odstawić wszelkie leki zawierające kwas
acetylosalicylowy.
Preparat przenika do mleka matki, lecz jego oddziaływanie na karmione
dziecko jest mało prawdopodobne. Zamiar stosowania leku podczas karmienia
piersią należy jednak omówić z lekarzem.

bardzo wysokie ASO

My borykamy się z tym problemem od czerwca 2007, właściwie cała moja trójka ma
nadwrażliwość na paciorkowca. U jednego z dzieci wyniki wielokrotnie dochodziły
do 2700...
Nie ma zadnych medycznych wytycznych, nie ma autorytetów w tej sprawie.
Pediatrzy starej daty leczą przewlekle lub pulsowo antybiotykami, młodzi
twierdza,że wysokie ASO nie nalezy do kryteriów diagnostycznych goraczki
reumatycznej i takiego wyniku się nie leczy. I kazdy ma inną opinie w tej sprawie
Wiele przeszlismy przez ten czas- sprawdziliśmy różne metody leczenia,
wykonalismy mase badań (w tym posiewy z gardła i migdałków oraz echo serca),
szukaliśmy ognisk zapalnych, byliśmy w sanatorium i na diagnostyce w szpitalu.
Na pewnym etapie rozważalismy autoszczepionkę...
Za pierwszym razem ASO znormalizowało się po pół roku przerywanego leczenia
antybiotykami (głównie Ospenem)W którymś momencie doszlismy do wniosku,że
zarażamy sie nawzajem, więc cała rodzina zrobiła synchronicznie posiewy i
leczylismy się równoczesnie pod okiem reumatologa.
Po pół roku spokoju zbadałam ASO na wszelki wypadek- i okazało sie,ze znowu
córeczka ma kosmiczny wynik. Tym razem niestety leczenie farmakologiczne nic nie
dało
Szukając źródła paciorkowca (ujemne badania mikrobiologiczne!)wykonaliśmy miedzy
innymi endoskopowe badanie trzeciego migdałka - taka aparatura jest w Krakowie
na ul. Szwedzkiej (dr Rachel)Okazało się,że w migdałku jest cysta. W kolejnych
badaniach już jej nie było widać, ale ASO nie spadało, więc ostatecznie
zdecydowaliśmy sie na usuniecie III migdałka, podejrzewakją,ze to jest siedlisko
paciorkowca. Zabieg córeczka zniosła świetnie (operował ja w Prokocimiu dr
Michalak).3,5 mies po operacji AS0 wynosi 800.
Co nas jeszcze czeka, nie wiem...

dziecko nagle przestało chodzić

To raczej powikłania po nie leczonym antybiotykiem paciorkowcu-to one powodują
gorączke reumatyczną, czego efektem może być zapalenie mięśnia sercowego.
Wirusy raczej nie powodują takich powikłań.

BÓLE STAWÓW - RATUNKU !!!!

no to podaję te tytuły z wizualzacją:
Francois J.Raul Cavallier 'Wizualizacja'
Patrick Fanning 'Wizualizacja zmiany'

Jesli będziecie postepowac wg. wskazówek to na pewno nie zaszkodzi a może tylko
pomóc.Obie sa napisane na porządnej podbudowie teoretycznej,psychologicznie
poprawne-żadnego szalbierstwa.Najważniejsze to systematyczność i nie zmuszanie
się-im bardziej jestescie zrelaksowani podczas ćw.tym lepsze efekty.Powodzenia
i trzymam kciuki-wiem jak to boli bo miałam kilka ataków gorączki reumatycznej.

Poza tym jest pewna książka 'Nieznane sposoby leczenia'Earl Mindell.Jest tam
kilka pomysłów opartych na badaniach.Np.zaleca się maść z kapsaicyną na bóle
artretyczne i to samo na łuszczycę-ktos tu zauważył,że te dwie dolegliwości
łaczą sie ze sobą.Przy fibriomalgii podobno tez pomaga razem z
przeciwutleniaczami.

Inne jego zalecenia na zapalenia stawów to olej z wiesiołka,olej
eukaliptusowy,kadzidla,bromelaina,kwas gamma-linolenowy,żeń-szeń
syberyjski,kora wierzby białej,siarczan glukozaminy,miedź,kwasy tłuszczowe
szeregu omega3,chrzastka rekina i kurczaka i ze wspomagającej
żywności:szparagi,kurkuma,propolis,lukrecja i.t.d.(zawieraja naturalne
subst.steroidopodobne)a ta,która może nasilać dolegliwości to
ziemniaki,pomidory i produkty mleczne.

Kuracja bezpieczna bez efektów ubocznych.Nie mam tu doświadczeń ze stawami ale
przez lata miałam chroniczne zapalenie uszu i wg.wskazówek autora przestałam
pić mleko, teraz naprawdę bardzo rzadko mi dokuczają.Polecam ,do mnie ta metoda
przemawia.Jesli ktoś skorzysta to bardzo chętnie posłuchałabym o efektach-
choćby za rok założyć taki sam wątek:)

Do lekarzy (bol kolan i goraczaczka u dziecka)

Gość portalu: Ola napisał(a):

> Objawy typowe wręcz dla gorączki reumatycznej. Jak lekarz nie mógł tego
> rozpoznać?

Odetchnelam z ulga. Okazalo sie jednak, ze to byla wirusowka i pierwsze
rozpoznanie bylo od razu prawidlowe.

Leukopenia - po TK z kontrastem?

Witaj. Te kostki to problem od lat. Jako dziecko cierpiałam na gorączkę
reumatyczną, poziom ASO był zatrważający, szczegółów nie pamiętam, ale kilkuset
punktowy wynik był normą, podobnie jak ciągłe zastrzyki, zdaje się debecylina i
coś tamjeszcze. Było, minęło.
Ale kręcenie w kościach zostało. Czasami, gdy jest wilgoć, albo gdy idzie na
zmianę pogody "kręcą" mnie stawy, szczególnie barki, łokcie, nagarstki i te
nieszczęśne kostki. Kolana rzadziej. Bywa, że bolą oba symetryczne stawy na
raz, a bywa i tak, że "kręci" np. prawy bark i lewy łokieć oraz oba nadgarstki.
Prawidłowości w wyborze miejsca bólu raczej nie zauważyłam, raz boli to, raz
to. Tylko kostki stóp częściej.

A co do nadgarstków. Zapomniałam wspomnieć o dość zaawansowanej osteopenii.
Wynik T score kręgosłupa od 2,3 do 2,5. (w wieku 34 lata). Już jako dziecko
łamałam po kilka razy w roku nadgarstki. Częściej miałam gips, niż byłam bez
niego. Wtedy lekarze nazywali to skąpokostem, teraz osteopenią i osteoporozą.
Podobno mój organizm nie przyswaja wapnia z pożywienia, nic więc nie pomaga
spore spożycie nabiału.

Kostki bolą mnie często, o wiele częściej niż inne stawy. Nie są jednak gorące,
ani zaczerwienione. Tylko ta opuchlizna wprzy samej kostce, nie wokół całej
nogi dookoła, tylko przy tej wystającej kostce. Do reumatologa chodzę znimi od
2-3 lat. Krótka przerwa była spowodowana pobytem w szpitalu. tak więc ketonal
(na bóle głowy po operacji) nie może mieć wpływu na kostki. Aha, jak leżałam
prawie cały czas, kostki nie bolały. Gdy chodziłam z balkonikiem tylko od łóżka
do WC, też nie było tak źle. Gdy wróciłam do domu, zaczęłam w miarę normalnie
poruszać się, bóle wróciły. A chodzić muszę, bo osteoporoza to wredna choroba,
kość zanika w bezruchu. Czyli i tak źle i tak nie dobrze.

A z pół roku wcześniej morfologię robiłam i wyniki były w normie, zarówno RBC,
jak i WBC. Więc skąd to wszystko się bierze?
Wyniki moczu mam dobre, na nerki nie narzekam, piję sporo wody, herbaty
zielonej, białej i czerwonej. Alkohol okazjonalnie, kawy od lat nie piję,
papierosów nie palę, czasami (kilka razy w miesiącu) wypijam herbatę czarną i
coca colę. Odżywiam się raczej prawidłowo, na kłopoty z żołądkiem nie narzekam,
zmian hormonalnych nie zauważyłam, biorę Logest. To by było na tyle. Tak
ogólnie o sobie niezbyt często myślę, jak mam problem, skupiam się na nim, ale
pierwszy raz od dawna pomyślałam o sobie i swoim zdrowiu - "tak w całości".

Reumatoidalne Zapalenie Stawów - RZS

Reumatyku,

dziekuję, że tak obszernie piszesz o tym co Cię dotknłęo i o tym co na ten
temat wiesz.
Kiedy mnie dopadła choroba, podobnie jak Ty szukałam, szukałam, czytałam,
studiowałam. Wydaje mi sie nawet, że w przypadku takiej choroby, choroby
przewlekłej, na którą jesteśmy skazani do końca życia, a która przy okazji
nieźle daje w kość i oznacza praktycznie codziennie cierpienie takie gruntowne
poznanie wroga jest pomocne, niestety najczęściej w jedynie w sensie
psychicznym ale to bardzo ważne. Przynajmiej ja należę do takich osób.

Z tego co piszesz rozumiem, ze to iż za przyczynę choroby uważasz
promieniowanie wynika wyłącznie z tego co przestudiowałeś i przemyslałeś sam.
Czy rozmawialeś o tym z reumatologami lub innymi specjalistami? Jakie jest ich
zdanie?

Do tego wniosku doszedleś po latach, więc domyślam się, że ewentulane
szukanie "dowodów" na to w Twoim organizmie nie było wtey możliwe. Ale czy z
tego co czytałeś wynika, że mozliwe byłoby przeprowadzenie badań
diagnostycznych pozwalajacych wykazać, że promieniowanie wywłało chorobę u
Ciebie?

Czy literatura podaje jakieś przykłady zachorowania na zapalenie stawów po
takiego typu, czasie i dawce ekspozycji jak w Twoim przypadku?

Pytam o to wszystko, bo to co piszesz jest bardzo ciekawe. Mam nadzieję, że nie
czujesz się urazony takim moim stwierdzeniem (bo przeciez mówimy o tym co Cię
gnębi).
Jednak ciągle zastanawiam się czy napewno nie był to zbieg okoliczności.
Reuamtoidalne zapalenie stawów może "wywołać" wiele czynnikow. Pisze w
cudzysłowiu, bo tak naprawdę chodzi o to, ze czynniki te stymulują prawdodobnie
jedynie ujawnienie się choroby w organizmie, który w pewien sposób jest już
predestynowany do tej choroby. U mnie np. samą łuszczycę wywołała zwykła
infekcja układu oddechowego. A w przypadku zapalenia stawów czynnikiem
wyzwalającym był prawdopodobnie dlługotrwały stres. Twój atak gorączki
reumatycznej mógł przecież zostać wyzwolony również przez cokolwiek (mimo
idealnego, jak piszesz, czasowego związku z Twoim spacerem w noc wybuchu).
Ile miałeś wtedy lat? Czy napewno w podobnym czasie nie zdarzyło sie w Twoim
organizmie lub życiu nic innego co mogło wywołać chorobę? Czy w Rodzinie tez
ktoś choruje na chorobę stawów lub/i choroby skóry? Czy oprocz tego co piszesz
miałeś inne jeszcze objawy lub konsekwencje ekspozycji na promieniowanie?

I jeszcze jedno - jak czujesz się dzisiaj i jak jesteś leczony? Jak sobie
radzisz?

Przepraszam za nawał pytań :-)

Pozdrawiam serdecznie,
Iza.

Wyszperane w internecie.

Zamiast lekarstw
"Nasz rząd z konsekwentnie realizuje program „Tanie Państwo” skutecznie
pozbywając się „darmozjadów”,którym tylko podwyżki i dotacje do szpitali w
głowie. W związku z tym krajowa służba zdrowia leży i kwiczy, coraz więcej
lekarzy i pielęgniarek zwiewa na zgniły zachód, który za tę samą pracę oferuje
im znacznie lepsze wynagrodzenie, w przychodniach państwowych kolejki, leki
drogie. I co ma zrobić biedna starowinka, której na wizytę w prywatnym
gabinecie nie stać?
Na szczęście pozostaje jeszcze modlitwa, która jest zdecydowania tańsza (dla
państwa przynajmniej) niż ta cała służba zdrowia. Zapewne z myślą o nas,
ubogich grzesznikach, KK wyprodukował całą masę świętych i błogosławionych, do
których możemy się zwrócić w potrzebie:

~ rozbolało nas gardło – zamiast łykać paskudne tabletki i syropki pomódlmy
się do Św. Błażeja z Sebasty,
~ mamy nerwicę czy konwulsje i dodatkowo przyplątała się choroba skóry –
zamiast lecieć do psychologa i dermatologa zmówmy lepiej modlitwę do Św.
Bartłomieja,
~ św. Walenty, powszechnie znany jako patron zakochanych, zajmuje się także
padaczką i podagrą,
~ w dolegliwościach reumatycznych, przy gorączce, chorobach oczu i skóry
pomoże nam Św. Wawrzyniec;
~ przez reumatyzmem i febrą ochroni nas Św. Serwacy; jeśli dopadła nas ta
pierwsza dolegliwość możemy również wezwać na pomoc Św. Laendra;
~ od bólu głowy wybawi nas nie polecana przez Goździkową etopiryna, a Św.
Pankracy;
~ stomatolodzy też są niepotrzebni – gdy bolą nas zęby lepiej (i taniej)
odmówić modlitwę do Św. Medarda z Noyon;
~ zamiast okulisty o pomoc przy chorobach oczu prośmy Św. Łucję;
~ jeśli od przygodnie poznanej miłej pani (lub pana) złapiemy brzydką chorobę
uleczy nas Św. Fiakier.
Czy nam to pomoże? Ano "wola boska".

spadek odporności przy Graves Basedowie

Witaj Ewilek2
Wiesz, ja mam wprawdzie Hashimoto, ale czytajac na temat mojej choroby czesto
natykam sie tez na informacje o Basedowie.
Wprawdzie obie choroby przebiegaja calkiem odmiennie, ale maja wiele z soba
wspolnego z powodu dzialania przeciwcial.
To co Ci napisze to jest na podstawie:
www.morbusbasedow.de/Symptome.html
Wprawdzie jest to po niemiecku, ale moze jesli sama nie znasz tego jezyka to
ktos ze znajomych pomoze Ci to przetlumaczyc.

To co opisujesz, dlugie i nawracajace przeziebienia to jest czeste i przy Hashi
i w Basedowie.
Czasami to nawet nie sa przeziebienia tylko grypopodobne objawy powodowane
wysypywaniem sie przeciwcial. W takim okresie czlowiek czuje sie jak przy
grypie, a po pewnym czasie okazuje sie ze we krwi sa podwyzszone przeciwciala.
Chorzy na niemieckim forum okreslaja to jako "rzut choroby".
Tak samo sie dzieje przy chorobach reumatycznych.
Na forum Hasimoto dziewczyny po takim rzucie robily kontrolne badania i wlasnie
wtedy byly wysokie przeciwciala, a potem poglebiala sie niedoczynnosc.
W Basedowie po takim rzucie natomias moze znowu poglebic sie nadczynnosc.
Piszesz ze teraz praca Twojej tarczycy sie unormowala.
A jak dawno temu robilas TSH, fT3 i fT4?
I jak czesto robisz te badania?
Czasem po leczeniu nadczynnosci w Basedowie mozna tez wpasc w niedoczynnosc.
A przy niedoczynnosci tez sa objawy grypopodobne. Najbardziej mialam w
niedoczynnosci nasilone uczucie zimna i ciagle bylam slaba i senna.
Moze napisz tu swoje ostatnie wyniki.
Czy robilas badania Ferrytyny i poziomu witaminy B12?
Niska ferrytyna wskazuje na niedobor zelaza. A przy takim niedoborze tez jest
bardzo slaba odpornosc.
Niedobory witamin i mikroelementow bardzo czesto wystepuja i w Hashi i Basedowie.
Moze zacznij tez brac selen. To jest mikroelement ktory obniza przeciwciala.
A lekow na zwiekszenie odpornosci, nawet tych ziolowych, nie wolno brac i przy
Hashi i przy Basedowie.
Te leki moga zrobic bardzo duzy chaos z przeciwcialami.
Na ten temat mozesz troche poczytac na forum Hashimoto. Tam sa wyszczegolnione
niektore leki ktorych nam nie wolno. Jod jest tez zakazany.
Wiesz taki problem jak masz Ty teraz to mialam przez caly czas niedoczynnosci.
W ciagu roku potrafilam byc 10-12x chora. I to naprawde chora z goraczka i
infekcjami bakteryjnymi.
A teraz po unormowaniu hormonow moge powiedziec ze 2-3x w roku lekkie przeziebienie.
A niedobor zelaza i wit.B12 tez mialam bardzo duzy.
Pozdrawiam Rosteda

metody leczenia CFS

Sarkoidoza to było najbliższe objawom rozpoznanie. Nie stwierdzono jej z całą
pewnością. Zabrakło na przykład rumienia guzowatego. Zaczęło się od silnego
obrzęku obydwu stawów skokowych, bez wcześniejszego urazu czy przesilenia.
Towarzyszyła temu gorączka blisko 40 st. C. Trwało to dwa tygodnie zanim
zdecydowałem sie na wizytę u lekarza. Internista zlecił badania krwi i z
wynikami skierował mnie do szpitala (OB 60). USG stawów wykazało zapalenie
tkanki miękkiej. Poza tym bez odchyleń. TC płuc wykazała rozsiane guzki. Z
wewnętrznego zostałem przełożony na pulmonologię. Bronchoskopia stwierdziła, że
nie serowacieją a pobrane próbki nie zawierają nic niepokojącego. Spirometria
140 % normy. Zaaplikowano mi Encorton od 40 j.m do 0 na przestrzeni 18
miesięcy. Stawy wróciły do normy po dwóch tygodniach. Kolejne TC wykazały
zmiany położenia ziarenek aż do zmniejszenia ich liczby. Bez zrostów, zwłóknień
i żadnych trwałych zmian. Przez cały okres leczenia spirometria na tym samym
poziomie. Leczenie skończyło się w połowie 2004. Przez ten czas byłem pod
opieką poradni przyszpitalnej. Ogólnie rzecz biorąc mam chyba to szczęśie być w
grupie 5 %, którym sarkoidza cofa się tak samo nagle jak się zaczęła i nie
pozostawia śladów. Choroba nie atakowała oczu ani serca. Nie obserwuję nawrotów
chociaż bywa, że przy infekcji czuję dziwne mrowienie w kostkach albo lekki ból
jakby reumatyczny. Poza tym 'wsio olrajt'.
Z tą dietą to tylko chciałem zaznaczyć, że nasz trop hormonalny jakby się
potwierdzał... Mnie się znowu wydawało, że sama rozłączna nie działa... Nie
jestem hurraoptymistą ale ponieważ zasady wydają się rozsądne i nie muszę (a
nwet nie mogę ! :)) się głodzić to popróbuję jeszcze... z różnych opisów
wynika, że w przeciągu kilku miesięcy przynajmniej udaje się uzyskać trwały
spadek wagi a regulacja gospodarki hormonalnej przy okazji... Pożremy
zobaczymy :)

pomocy!!!

pomocy!!!
Czy ktoś może wie na temat rzutu gorączki reumatycznej? Czy może ona wystąpić
u człowieka w 65-m roku życia? Czy atak dny moczanowej też może się
charakteryzować wysoką goraczką?

debecylina-kiedy?

Ja przyjmowałam debecyline przez 10 lat co 2 tyg. Boli bardzo, ale mozna
zastosować znieczulenie. Chorowałam na gorączke reumatyczną.

fibromialgia

Niestety tej choroby jak wiem nie można wyleczyć.Cierpie na fibromialgię od
wielu lat od roku dowiedziałam sie że to ta choroba bo zdiagnozowano mi to
szpitalnie.Nie wiem jak Ty ale ja bardzo cierpię,żyję w prawie w
ciagłym,potwornym bólu dosłownie wszystkiego/stawy,mięsnie/Jest mi słabo,ciągłe
zmęczenie,brak tchu,przyspieszony oddech,sztywość kończyn,spuchnięte nogi,taki
bezwład,leżę tylko i łzy mi sie same leją z bólu-czuje sie tak jakbym miała
goraczke/choc jej nie mam/dreszcze.Ból ten jest ciagły i wruchu i w spoczynku
gdy np.leże.Zasypiam w bólu/ciągle sie budząc i wstaję z bólem/Tak sie czuję
prawie zawsze.Biorę wtedy srodki przeciwbólowe,majamil,tramal,zastrzyki
diprophos,leki przeciwdepresyjne/Seronil 20,Amitryptylinum 10/.Nie mogę
normalnie funkcjonować,nic robić.Czesto naprawdę żyć misie już nie chce.Przy
tej okropnej chorobie/stawów,mięśni,ścięgien/ sa dobre wyniki chociaz to jest
odmiana choroby reumatycznej.Dlatego tez nie jest ona traktowana chyba poważnie
przez lekarzy bo nawet na to nie nalezy sie renta.Nie wiem jak można pracować
przy takich objawach w ciagłym bólu.Niestety bólu tego nie można
udowodnic,kazdy lekarz może nie uwierzyć,może wziąć chorego za symulanta i to
jest najbardziej przykre.Lekarze chyba niewiele wiedzą na temat tej choroby,Z
pewnoscia wiele ludzi cierpi i nawet nie wie co im jest.Tyle co czytałam na ten
temat nie ma mowy o wyleczniu.Jak można wyleczyć skoro tak trudno to
zdiagnozować?Jedynie na podstawie bardzo silnego bólu w
odpowiednich,okreslonych punktach zaczepów mięsni,ścięgien przy stawach/ja to
mam/Jedynie dobre jest to w tej chorobie że nie ma zniekształceń stawów.Jesli
Ty cierpisz na ta chorobę-proszę napisz dokładnie jakie masz objawy,jak to
długo trwa jak sie ratyjesz przed bólem.Pozdrawiam serdecznie

Podwyższone ASO

Mylisz dwie różne jednostki chorobowe. Reumatoidalne zapalenie stawów nie ma nic
wspólnego z paciorkowcami i podwyższonym mianem ASO. Związek taki występuje przy
gorączce reumatycznej.

2 : 1 dla krętka

do Aardwolf'a
zapytałam koleżanki pediatry o ten reumatyzm młodzieńczy - nie wiem czy o to chodziło, ale mówiła coś o gorączce reumatycznej i zapaleniu stawów, które się zdarza ( dawniej znacznie częściej ) po zakażeniach paciorkowcowych, w wyniku reakcji autoimmunologicznych.
Zabawne, bo rozumiem, że problem taki sam jak z borelką - jest to popaciorkowcowe ( jak "poboreliozowe" ) zapalenie stawów, leczy się salicylanami ( aspiryna ) czasem sterydami, no i niektórzy całe lata dawali debelizynę ( penicylinę domięśniową ).
( Nie wiem po co ten antybiotyk - jeśli jest to "po-bakteryjne" - widać nie tylko z boreliozą jest problem z określeniem co jest infekcyjne, a co "poinfekcyjne" - jakby tu też nie była jasna granica pomiędzy działaniem samej bakterii, a reakcjami immunologicznymi organizmu na nią ).
Jak usłyszałam objawy po tym paciorkowcu - to też sie zdumiałam:
zajęcie stawów - zmienne, wędrujące, bez stałych uszkodzeń ( ale może być też zajęcie pochewek ścięgnistych -itd),
zajęcie serca,
zajęcie mózgu ( tu - pląsawica)
guzki podskórne,
rumień ( najczęściej obrączkowy, ale może być i inny ).
Zadziwia mnie ta ilość punktów stycznych.
Może coś pokręciłam, ale jakby na to nie patrzeć - zestaw też przypominający boreliozę.
Koleżanka mi rzekła, że chorobę - kiedyś częstą - stwierdza się coraz rzadziej, a ja sobie myślę, że z kolei boreliozę coraz częściej.
Może zawsze będzie nas coś żarło

Czytałam taki artykuł R. Bransfielda, psychiatry LLDM, że lecząc boreliozę też nie mamy tak naprawdę pewności do końca co leczymy , być może jakieś inne infekcje..?
Co by nie było - jak dokucza trzeba szukać sposobu na poprawę .
Pozdrawiam.

bolące nocą nóżki u 2-latka

poszłabym do innego lekarz po badania z krwi i prześwietlenie, teraz
to pewnie usg stawów robią, żeby wykluczyć np. gorączkę reumatyczną
czy gronkowca ...

Drogie mamy pomocy -prosze odp na pytanie

Szkarlatyna (płonica)
DEFINICJA
Jest to choroba zakaźna wywoływana przez paciorkowce beta-
hemolizujące grupy A. Bakterie produkują egzotoksyny, przy czym za
wystąpienie objawów skórnych odpowiedzialna jest toksyna
erytrogenna. Okres wylęgania choroby wynosi 1-7 dni, zwykle 2-4 dni.
OBJAWY I PRZEBIEG
Początek choroby jest nagły, z wysoką gorączką, często z wymiotami,
bólami głowy i/lub brzucha. Do 24 godzin od wystąpienia temperatury
pojawia się wysypka rumieniowa, drobnoplamista (porównywana do
śladów po uderzeniach szczotką drucianą), obejmująca całe ciało poza
trójkątem od nosa i wokół ust (tzw. trójkąt Fiłatowa). Wysypka
rozpoczyna się od twarzy i szyi, przechodząc na skórę klatki
piersiowej, brzucha i kończyn. Największe nasilenie zmian występuje
w miejscach ucieplonych i w zgięciach oraz fałdach skórnych (objaw
Pastii). Niekiedy wysypka może mieć charakter krwotoczny lub
potówkowy. Zawsze występują zmiany w gardle: od niewielkiego
zaczerwienienia do nalotów na migdałkach. Pojawiają się także
charakterystyczne zmiany na języku: początkowo język jest obłożony
białym nalotem, następnie malinowy z wyraźnie widocznymi brodawkami
językowymi (tzw. język malinowy). W 2-3 tygodniu choroby (po
zupełnym ustąpieniu zmian skórnych) występuje otrębiaste łuszczenie
się skóry, głównie na dłoniach i stopach (tzw. objaw
retrospektywny). Szkarlatyna może powodować poważne powikłania pod
postacią tzw. gorączki reumatycznej (zapalenie mięśnia sercowego i
stawów), zapalenia nerek, lub ropni okołomigdałkowych. Dotyczy to
zwłaszcza pacjentów u których nie zastosowano antybiotyku lub
stosowano antybiotyk zbyt krótko.

czy to szkarlatyna?

Witam mój synek też przechodził szkarlatyne(jak miał roczek)i pierwsze objawy pojawiają się po 2-4 dniach od kontaktu z chorym (tyle wynosi okres inkubacji choroby). I są bardzo podobne: ból gardła, zaczerwienione migdałki, wysoka gorączka do 40 stopni, obłożony język (pokryty białym nalotem), który po 2-3 dniach nabiera koloru malinowego. Czasem pojawiają się bóle głowy, brzucha i wymioty.Dopiero drugiego-trzeciego dnia po wystąpieniu gorączki na skórze dziecka pojawiają się drobne czerwone kropeczki wielkości główki od szpilki - pierwszy symptom charakterystyczny dla szkarlatyny. Wysypka przypomina aksamit i może swędzieć. Skóra nabiera koloru płomienisto-czerwonego. Plamki pojawiają się najpierw na piersiach i na szyi(u Bartka pojawiły sie najpierw na twarzy),a potem rozsiewają po całym ciele. Najwięcej jest ich w okolicach pachwin i pod pachami, natomiast - co charakterystyczne dla szkarlatyny - wysypki nie ma wokół ust i nosa.Gdy po tygodniu (najdalej dziesięciu dniach) wysypka znika, zaczyna się łuszczyć skóra - najpierw na twarzy, potem na tułowiu aż w końcu (co najbardziej charakterystyczne) - na dłoniach i podeszwach stóp, i łuszczy się niekiedy nawet przez dwa tygodnie choć u mojego synka nie było łuszczenia się skóry a wysypka była niewielka(tak jak podobno u mnie)z tym że wszystkie inne objawy były...Dziecku choremu na szkarlatynę podaje się antybiotyk (penicylinę lub jej pochodne, a jeśli jest podejrzenie uczulenia dziecka na pochodne penicyliny, to stosuje się makrolidy), aby uniknąć możliwych powikłań: zapalenia ucha środkowego, ropnych zmian na skórze, gorączki reumatycznej i zapalenia mięśnia sercowego oraz kłębkowego zapalenia nerek. Chory powinien przyjmować antybiotyk dokładnie według zaleceń lekarza. Dziecko musi dostać pełną dawkę leku (zwykle podaje się antybiotyk przez 10 dni), nawet jeżeli po tygodniu wygląda już na zdrowe. Konieczna jest też wizyta kontrolna po zakończeniu leczenia, bo niedoleczona szkarlatyna daje groźne powikłania.W trakcie choroby, szczególnie w pierwszych dniach, gdy dziecko silnie gorączkuje, należy podawać w zaleconej przez lekarza lub producenta dawce paracetamol lub ibuprofen. Jeśli temperatura mimo to jest wysoka, można zastosować domowe sposoby na jej zbicie. Na czoło, łydki lub pachwiny przykładać okłady z pieluchy tetrowej lub ręcznika nasączonego wodą o jeden-dwa stopnie chłodniejszej od temperatury ciała dziecka. Mokry okład należy dodatkowo okryć pledem lub dużym ręcznikiem, a po 20 minutach zmienić (gdy wilgotny okład przyjmie już temperaturę ciała).

pomoc

nie wiem czy dobrze trafilam
witam wszystkich bardzo serdecznie.jestem tu nowa.moje problemy ze
drowiem rozpoczely sie dwa lata temu.rano obudzilam sie z silnym
bolem glowy, zawrotami i zamglonym widzeniem,mialam wykonany MRI
glowy, wyszly niespecyficzne, hiperintensywne ogniska.mialam pobrana
tez krew na borelioze.IgM podwyzszone ale niewiele.pomimo to lezalam
dwa tygodnie w szpitalu zakaznym gdzie otrzymywalam dozylny
antybiotyk. czulam sie w miare dobrze.wyniki mialam dobre igM albo
watpliwe, lekarz prowadzacy stwierdzil ze jestem wyleczona.w
miedzyczasie bylam u okulisty.mialam robione wywolane potencjaly
wzrokowe, bo nadal sie utrzymywalo sie zamglone widzenie.byly w
normie.w szpitalu robiono mi tez punkcje.wyszla w porzadku.ostatnio
znowu zle sie czujemoje objawy to;zamglone widzenie czasami tak
delikatnie, bole glowy, przytykanie ucha, pieczenie tylnej czesci
glowy(potylicy, nawet ostatnio zauwazylam ze jak cos jem to mi sie
to pieczenie z tylu glowy nasila , bol i sztywosc szyi i karku
(szczegolnie rano, bol, rozpieranie i pieczenie miedzy łopatkami,
przy skrecaniu glowy czuje takie jakby piszczenie w glowie,
dretwienie reki w nocy, szczegolnie lewej, nudnosci prowadzace do
wymiotow, przyspieszone tetno, bole kolan przy schodzeniu po
schodach, bole i ''szczypanie''łydek, Bol krzyza(rwa kulszowa), bole
stop, raz na rok miewam katar powiazany ze łzawieniem oczu i
swiatłowstretem, czasami czuje sie bardzo słabo.swojego czasu
miewalam nocne goraczki z dreszczami i potami, bole reumatyczne i
biegunkimialam podwyzszone aso i crp byly podwyzszone.odwiedzilam
wielu lekarzy.ostatnio sama sobie zrobilam prywatnie test western
blota, mam ujemne. czy mam rozumiec ze jestem zdrowa, tylko skad te
objawy moze powinnam szukac w innym kierunku,dziekuje wszystkim za
odpowiedzi.

druga szkarlatyna w tym roku:(

druga szkarlatyna w tym roku:(
Dzien dobry,
Panie Doktorze proszę o radę. Synek (5 lat) ma druga szkarlatynę w
tym roku. Obie zostały potwierdzone wymazami z gardła (oraz inne te
same objawy, jak malinowy język i łuszczenie się skóry z rąk, a
także wysypka).

Nie wiem ile jeszcze razy moze nas to dopaść. Mam pytanie czy to że
pojawiła się szkarlatyna po raz kolejny coś oznacza? (słaba
odporność...) Czy moze miec to związek z powiekszonymi migdałami?
Czy kazda natępna angina będzie przebiegać z wysypką?
Czy jeżeli po pierwszej szkarlatynie ASO, serce i nerki były ok- to
przy tej tez to badać?
Po jakim czasie robic te badania- bo wtedy zrobiłam po 3,5 tygodniu
od choroby - czy to nie za wczesnie?
Czy to jest tak, że te paciorkowce A (naczytałam się)- moga się
zalęgnąć w migdlałach bocznych i tylko czekają na sprzyjający moment?
Synek dostał wtedy (w maju) Biodroxil na 14 dni
Teraz Augumentin na 10 dni- czy to dobre leczenie?

Naczytałam się, że następstem tej choroby moga być okropne
powikłania- czy zdarzają się one nawet jak się prawidłowo i w pore
poda lek- czy tylko jak się szkarlatyne zaniedba?

Czytała o goraczce reumatycznej jako powikłaniu- przy której bierze
się antybiotyki przez kilka lat-czy mozliwe jest takie nastestwo
rzeczy- przy prawidłowym leczeniu ?

Przepraszam ze tyle pytań. Ale bardzo się zdziwiłam jak zobaczyłam
wysypkę przedwczoraj, a wczoraj malinowy język. Myslałm ze, mimo iz
choroba nie daje odporności- to raczej tak szybko sie nie powtórzy.

dziekuje Panie Doktorze

Uprzejmie proszę o radę. Gdzie może leżeć problem tej choroby u
synka.

Pozdrawiam Gorąco
Lula

pomóżcie...borelioza?? jakiś obłęd...

pomóżcie...borelioza?? jakiś obłęd...
Proszę Was o pomoc, bo nie mam pojęcia co mi jest a od 2 miesięcy dowiaduję
się o coraz to nowszych chorobach

Pierwsze objawy-nagły ból stawów (kolanowe, biodrowe, barkowe), gorączka,
mdłości, symetryczna wysypka na zewn. stronie ud przy stawie biodrowym
(podobna do odry-różowe, wypukle plamki, bolące przy dotyku, znikające po 3
dniach), ból mięśni.

Następnie ból praktycznie wszystkich stawów z opuchlizna, zaczerwienieniem i
sztywnością włącznie.

Gorączka pojawiła się 3 razy, gdzieś tak w odległości 3tygodni
za każdym razem towarzyszyła jej wysypka (ostatnim razem juz nie na biodrach
tylko na całym pośladku-drobniejsza,rózowa-przechodząca w sinawą)oraz okropny
ból stawów i mięśni.
Poprawa stanu zdrowia wyst na zmianę z jego pogarszaniem się...

Wyst. nagle skurcze mięśni (często budzące w nocy), 2 razy pojawiły się
bolesne guzki we włosach, obok oczu i między brwiami-które również znikały po
2-3 dniach.

Cały czas wyst. silny ból gardła i ból stawów

W badaniach lab nic nie wychodzi oprócz podniesionego CRP, OB i lekko
podniesionego miana p/c ANA, które tez nie mówi o żadnej konkretnej chorobie...

Brałam doxycykline 200mg przez 20dni ale nic nie pomogło...
Borelioza w badaniach na razie nie wyszła, pasożytów żadnych nie stwierdzono,
chorób reumatycznych tez nie ma...
Paciorkowce również wykluczone.

Proszę... jeżeli Ktoś z Was ma pojęcie co to może być i czy to może być
borelioza-piszcie...
Każda pomoc sie przyda, bo jestem w kropce, żaden lekarz nie ma pojęcia co mi
jest a każda kolejna przypuszczalna diagnoza tylko bardziej dobija... podczas,
gdy choroba się spokojnie rozwija, bo nikt nie wie jak się zabrać za leczenie
oprócz stosowania środków przeciwbólowych

K*

39 tydzień - jak znosicie te upały???

dziewczyny o jaki chłodzący żel do stóp chodzi? mnie palą jak bym miała
gorączkę reumatyczną? w nocy mam przy łóżku miseczkę z zimną wodą i przemywam
stopy dopóki nie zasnę. czy ten żel można stosować w ciąży?

gronkowiec złocisty w nosie

viridans nie powoduje goraczki reumatycznej wiec po co ASO

szesnasty antybiotyk - kto da więcej?

No więc radzę się nie przejmować "życzliwymi" obawami ematek o florę
bakteryjną Twoich dzieci. Ja bym z jej powodu gorączki reumatycznej
ani zapalenia stawów nie zaryzykowała .
pzdr

Wyniki histo jelito cienkie


Hej Witaj
jesli chodzi o stawy no coz zapalenie zaczelo sie chyba
zaraz w sierpniu (po zapaleniu przydatkow) najpierw bol jednej kosci krzyzowej
wieczorem
potem przechodzilo rano bylo ok, (bole sa niewielkie zupelnie)
Potem 2 miesiace przerwy (we wrzesniu przeszlam silne zapalenie gardla + 40
stopni goraczki ktore nie wylezlalam ((( bo bylam na wakacjach)
Potem w pazdzierniku najpierw zaczelo sie od pieczenia
przy oddawaniu moczu + bole wewnatrz ud + bole nad kolanem potem stopa mnie
dosc mocno bolala
i w grudniu zaczelo sie bole stawow krzyzowo-biodrowych (raczej słabe takie
mrowiące) ale rowniez nie wielkie
lamanie w koscia podkreslam ze bole sa nieznaczne takie jakby mrowienie +
mrowienie w nogach
robilam juz rozne wyniki
odczyn Waalera Rosego ujemny, czynnik reumatyczny ujemny CRP 3,14
ASO 600 HLA-B27 ujemne
jesli chodzie ze tak powiem o stolce to przez ostatnie poltora roku mialam
biegunki tak dokladnie jak opisalam w poscie powyzej
ale od kilku lat zawsze mialam idealne stolce ze tak powiem ;-)
teraz od 2 miesiecy nie mam juz zadnych biegunek stolce znow idealne
wyproznienia o stalej porze to tyle
jesli chodzi o zelazo to hemoglobina od lat na tym samym poziomi czyli 12,5
jesli chodzi o wyniki w tym kierunku od lat takie same
to tyle...
aktualnie nie moge wytepic chlamydii najpier wynik dodatni teraz slabo dodatni
juz 3 kuracje antybiotykowe ale antycial w krwi nie ma
ogolnie jestem oslabione temp zawsze 37.2 (choc ostatnio po antybiotykach juz
nie)
coz to wszystko
ogolnie biegam od ginekologa do gastrologa i reumatologa i jestem odsylana tam
i z powrotem takze wesolo nie jest...
acha jestem z WRoclawia )
pozdrawiam
flowercia

Bol czy Diprophos?

Bol czy Diprophos?
Prosze napiszcie co lepiej cierpiec z bolu nie do zniesienia czy wziac
szkodliwy zastrzyk Diprophos?Od wielu lat cierpie na potworne bole,z coraz
wiekszym nasileniem.Ostatnio bylam w szpitalu i zdiagnozowano mi
fibromialgie,jednak ja nie jestem przekonana czy to jest trafna
diagnoza,dlatego że bole te mam od 12 roku zycia /obecnie 50/,tyle ze obecnie
nie moge juz ich zniesc.Odradzono mi brac diprophos,a przepisano
tramal.Owszem po tramalu bylo lepiej ale tylko kilka godzin.Do tego podobno
tez sie czlowiek przyzwyczaja a potem co?chyba morfine.Prof.nawet stwierdzil
że wszystkich lekarzy krorzy przepisuja diprophos to by pozamykal.Dobrze jest
tak powiedziec ale co mi dal w zamian?-tramal.Zdecydowalam sie z koniecznosci
bo bylam juz u kresu wytrzymalosci wziac zastrzyk diprophosu i po tym po 4
dniach wrocilam do innego zycia-zycia bez bolu.Nie wiem jak dlugo bedzie
lepiej moze miesiac,moze 2.Zyje tak juz z 5 lat i co kilka miesiecy biore
diprophos choc wiem ze jest tak szkodliwy.Zwiekasza
cisnienie,cholesterol,wzmaga osteroporoze itdCzy to mozliwe że majac
faktycznie ta fibromialgie,bol przechodzi mi po diprophosie czy srodkach
reumatycznych?Bole mam nie do wytrzymania,boli wszystko a promieniuje od
stawow,obezwladnia,czuje sie jakbym miala zemdlec,brak sil,przyspieszony
oddech,roztrzesienie,rozdraznienie wewnatrz tak jakbym miala wysoka goraczke
chociaz jej nie mam.Wyniki mam w miare dobre.Dlugo sie powstrzymywalam od
tego zastrzyku ale nie moglam dluzej.Czy to mozliwe zeby fibromialgia /malo
znana choroba/dawala tak potworne bole?Slyszalam że choruje sie na to w
starszym wieku a nie tyle lat.Bole te uniemozliwiaja mi normalne zycie,moge
tylko lezec i plakac z bolu,jestem bezradna,bezsilna,nie wiem co dalej robic?
Nie jestem w stanie pracowac a nawet funkcjonowac w domu.I tak w bolu nie
moge zyc,bo mi sie zyc juz nie chce a biorac diprophos narazam sie znow na
dodatkowe choroby.Co robic?czy ktos mi moze cos doradzic?Pozdrawiam

Przerost miesnia sercowego.

A czy on czasem nie chorował na anginę? Albo przechodził rzut gorączki reumatycznej? Byłaś z tym u lekarza? Tyska

tuberculina LM1

Co do tuberculinum :
To bioterapeutyk, jest uzyskiwany z surowej tuberkuliny otrzymywanej z hodowli
szczepów Mycobacterium tuberculosis pochodzenia ludzkiego i zwierzęcego.
Tuberculinum residuum uzyskiwany jest z roztworu glicerynowego zawierającego
prątki Kocha ( prątki gruźlicy ). Czyli jeśli by brać pod uwagę zawartość
bakterii, to jest to lek jednoskładnikowy - jeden rodzaj prątków.

Bioterapeutyk pochodzenia bakteryjnego nigdy nie powinien być podawany w
chorobie ostrej, wywołanej tym samym zarazkiem, bo spowoduje nasilenie objawów.
Prątek Kocha oddziaływuje patologicznie, na przemian lub kolejno na :
- płuca lub jelita
- nerki
- stawy
+ poważne pogorszenie się stanu ogólnego
Okresowość :
- nieregularna, ale odstępy raczej niewielkie 1-3 tygodnie

Dolegliwości przemiennie lub następujące po sobie:
- poty wystepujące przy najmniejszym wysiłku
- zapalenia mieszków włosowych, nawracające jęczmienie, zapalenia spojówek
- wyprysk suchy lub sączący, ze świądem nasilającym się w cieple i słabnącym
pod wplywem zimnej wody
- rumień z twardymi podskórnymi guzkami

W obrębie błon śluzowych:
- przerost migdałków
- katar , zapalenia oskrzeli i uszu, anginy nawracające przy najmniejszym
chłodzie
- kaszel w nocy, który nie budzi chorego
- zapalenie jelita cienkiego i okrężnicy z biegunką i ogólnym osłabieniem
- upławy występujące u dziewcząt

W obrębie błon surowiczych:
- zmienne i błądzące bóle reumatyczne wywołane zimnem
- nerwobóle okolicy lędźwiowej w okresie młodzieńczym, słabnące pod wpływem
ruchu

W obrębie narządów wewnętrznych:
- przedłużające się i nawracające zakażenia pałeczką okrężnicy
- białkomocz czynnościowy - po długotrwałym staniu
- migreny, bóle głowy słabnące podczas jedzenia
- skłonność do tachykardii ( przyśpieszona czynność serca- to ode mnie :))
- wychudzenie, osłabienie mimo względnie dobrego apetytu
- obfite częste miesiączki

W zachowaniu:
- nadwrażliwość, nadmierna pobudliwość emocjonalna, lękliwość
- zachwiana stabilność fizyczna i psychiczna

Tuberculinum jest też wskazane dla chorych, u których występują ciągle nawroty
objawów chorobowych z towarzyszącym poważnym osłabieniem i wychudzeniem.

Typ wrażliwy :
MORFOLOGIA:
Osoby podatne na T. są najczęściej dziećmi o wysmukłej budowie ciała,
zmęczonymi zbyt szybkim wzrostem lub nawracającymi chorobami. Są chude mimo
dobrego apetytu.
ZACHOWANIE:
Są nadwrażliwe na zimno wywołujące u nich różne schorzenia, przede wszystkim
układu oddechowego, ale odczuwają potrzebę świeżego powietrza.
Nadwrażliwe na wszystko, zarówno na wpływ czynników szkodliwych, jak i na
stresy; cechuje je niestałość fizyczna i psychiczna oraz potrzeba zmiany zajęć,
otoczenia czy związków z innymi ludźmi.

Podaje się jednorazowo lub w długich odstępach czasu 1 - 2 dawki na miesiąc.

Dodatkowo :
- katar sienny
- astma oskrzelowa

Zgagusia, wiekszość z nas w podobny sposób wzięła się za homeopatię, jak Ty.
Czyli po prostu zawiodły wszelkie antybiotyki, szczepionki i autoszczepioki
medycyny klasycznej, a dzieci dalej chorowały. Teraz mój młody już rok nie miał
żadnej gorączki ( półtora roku temu - już w trakcie leczenia homeo - gorączka i
katar trwały np. jeden dzień i zmykały bez śladu).
Życzę Ci, aby i Twojemu maluchowi pomogło, a wydaje się, że wszystko jest na
dobrej drodze, bo dostał lek konstytucyjny. Niestety nie każdemu z obecnych na
tym forum udaje się trafić na takiego homeopatę, który nie przepisuje worka
różnych granulek. Tak, że głowa do góry i czekaj na zmiany : przede wszystkim
obserwuj dziecko i zapisuj wszystko co wyda Ci się inne niż dotychczas (
zachowania dziecka też ).

No i oczywiście na koniec :
- leki homeopatyczne nie zaszkodzą, a nawet w przypadku chwilowego pogorszenia
po podaniu dawki leku konstytucyjnego, nie można mówić i objawach
niepożądanych - wręcz przeciwnie - są jak najbardziej pożądane, bo wtedy
wiadomo, że coś ruszyło w organizmie.
Pozdro i bądź z nami w kontakcie.

Tub. 1M

Co do tuberculinum :
To bioterapeutyk, jest uzyskiwany z surowej tuberkuliny otrzymywanej z hodowli
szczepów Mycobacterium tuberculosis pochodzenia ludzkiego i zwierzęcego.
Tuberculinum residuum uzyskiwany jest z roztworu glicerynowego zawierającego
prątki Kocha ( prątki gruźlicy ). Czyli jeśli by brać pod uwagę zawartość
bakterii, to jest to lek jednoskładnikowy - jeden rodzaj prątków.

Bioterapeutyk pochodzenia bakteryjnego nigdy nie powinien być podawany w
chorobie ostrej, wywołanej tym samym zarazkiem, bo spowoduje nasilenie objawów.
Prątek Kocha oddziaływuje patologicznie, na przemian lub kolejno na :
- płuca lub jelita
- nerki
- stawy
+ poważne pogorszenie się stanu ogólnego
Okresowość :
- nieregularna, ale odstępy raczej niewielkie 1-3 tygodnie

Dolegliwości przemiennie lub następujące po sobie:
- poty wystepujące przy najmniejszym wysiłku
- zapalenia mieszków włosowych, nawracające jęczmienie, zapalenia spojówek
- wyprysk suchy lub sączący, ze świądem nasilającym się w cieple i słabnącym
pod wplywem zimnej wody
- rumień z twardymi podskórnymi guzkami

W obrębie błon śluzowych:
- przerost migdałków
- katar , zapalenia oskrzeli i uszu, anginy nawracające przy najmniejszym
chłodzie
- kaszel w nocy, który nie budzi chorego
- zapalenie jelita cienkiego i okrężnicy z biegunką i ogólnym osłabieniem
- upławy występujące u dziewcząt

W obrębie błon surowiczych:
- zmienne i błądzące bóle reumatyczne wywołane zimnem
- nerwobóle okolicy lędźwiowej w okresie młodzieńczym, słabnące pod wpływem
ruchu

W obrębie narządów wewnętrznych:
- przedłużające się i nawracające zakażenia pałeczką okrężnicy
- białkomocz czynnościowy - po długotrwałym staniu
- migreny, bóle głowy słabnące podczas jedzenia
- skłonność do tachykardii ( przyśpieszona czynność serca- to ode mnie :))
- wychudzenie, osłabienie mimo względnie dobrego apetytu
- obfite częste miesiączki

W zachowaniu:
- nadwrażliwość, nadmierna pobudliwość emocjonalna, lękliwość
- zachwiana stabilność fizyczna i psychiczna

Tuberculinum jest też wskazane dla chorych, u których występują ciągle nawroty
objawów chorobowych z towarzyszącym poważnym osłabieniem i wychudzeniem.

Typ wrażliwy :
MORFOLOGIA:
Osoby podatne na T. są najczęściej dziećmi o wysmukłej budowie ciała,
zmęczonymi zbyt szybkim wzrostem lub nawracającymi chorobami. Są chude mimo
dobrego apetytu.
ZACHOWANIE:
Są nadwrażliwe na zimno wywołujące u nich różne schorzenia, przede wszystkim
układu oddechowego, ale odczuwają potrzebę świeżego powietrza.
Nadwrażliwe na wszystko, zarówno na wpływ czynników szkodliwych, jak i na
stresy; cechuje je niestałość fizyczna i psychiczna oraz potrzeba zmiany zajęć,
otoczenia czy związków z innymi ludźmi.

Podaje się jednorazowo lub w długich odstępach czasu 1 - 2 dawki na miesiąc.

Dodatkowo :
- katar sienny
- astma oskrzelowa

Zgagusia, wiekszość z nas w podobny sposób wzięła się za homeopatię, jak Ty.
Czyli po prostu zawiodły wszelkie antybiotyki, szczepionki i autoszczepioki
medycyny klasycznej, a dzieci dalej chorowały. Teraz mój młody już rok nie miał
żadnej gorączki ( półtora roku temu - już w trakcie leczenia homeo - gorączka i
katar trwały np. jeden dzień i zmykały bez śladu).
Życzę Ci, aby i Twojemu maluchowi pomogło, a wydaje się, że wszystko jest na
dobrej drodze, bo dostał lek konstytucyjny. Niestety nie każdemu z obecnych na
tym forum udaje się trafić na takiego homeopatę, który nie przepisuje worka
różnych granulek. Tak, że głowa do góry i czekaj na zmiany : przede wszystkim
obserwuj dziecko i zapisuj wszystko co wyda Ci się inne niż dotychczas (
zachowania dziecka też ).

No i oczywiście na koniec :
- leki homeopatyczne nie zaszkodzą, a nawet w przypadku chwilowego pogorszenia
po podaniu dawki leku konstytucyjnego, nie można mówić i objawach
niepożądanych - wręcz przeciwnie - są jak najbardziej pożądane, bo wtedy
wiadomo, że coś ruszyło w organizmie.
Pozdro i bądź z nami w kontakcie.

Troche plotkarsko

oczywiście diagnozy po latach są często wróżeniem z fusów. Jednak w wielu
przypadkach mozna z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić przyczynę zgonu
człowieka nawet po tak długim okresie. Chopin na przykład wcale nie musiał zejść
w wyniku gruźlicy. Są teorie że miał dziedziczną mukowiscydozę. Co rówież
potwierdzxałoby choroby w rodzinie Chopina - siostra ponoć nie miała objawów
gruźlicy a zmarła na płuca. Reka chopina ma wyraźne slady mukowiscydozy.
Mozart to generalnie zagadka - ostatnio mówi się ze włosień. JaDAł wieprzowe
kotlety nie wołowe. Wół kiedyś zabijany był na specjalne okazje a nie dla byle
knajpy. Zapalenie nerek w dzieciństwie było chorobą śmiertelną - nie mówiąć że
nawet jakby przeżył to styl życia jaki uprawiał wykluczał takie problemy.
Przewlekłe zapalenie nerek wykluczone - ból byłby nie do zniesienia. WIem bo sam
miałem taką chorobę. Skłaniam się rzyczywiscie do włośnia skoro ktoś to ustalił
na podst. objawów i postępu choroby w czasie
Brahms - rak wątroby (ponoć na przyjecieu kiedyś powiedział ze nigdy nie był u
lekarza ale niedługo półdzie bo w jego wieku kazdy powinien przebadać sie raz do
roku. Za parę tygodni już nie żył), Gershwin - rak mózgu. Jeśłi się nie mylę to
Mendelssohn miał tętniaka mózgu i wrzeszczał z bólu. Geberalnie sposoby walki z
bólem w XIX w polegały na piciu alkoholu i zażywaniu opium . Wiec jeśłi
popatrzymy na całą galerię artystów, pisarzy, malarzy i tmu podobnych to widzimy
ludzi chorych uzaleznionych od alkoholu, narkotyków, pogrążonych w dziwnych
stanach depresyjnych - z halucynacjami itd.
Oczywiście były okrsy kiedy prądy kulturowe zakładały dekadencję, bezsens życia,
zagłębianie się we własnej podświadomosci. Jak popatrzymy co ię działo na
przełomie XIX/XX w w takim Berlinie to dojdziemy do wniosku że to banda
degeneratów niszcząca własne zdrowie. Myśłę o Munchu, Strindbergu,
Przybyszewskim, Ibsenie itd. Niemniej jednak nie potwierdza tego jakośc dzieł
które z siebie wydali (no może poza naszym przybyszewskim). Ci ludzie również
umierali w alkoholowych deliriach czy przytułkach psychiatrycznych (tetmajer).
Jeśłi dodamy do tego poziom higieny w gwałtownie rozwijających się miastach
XIXw, mięso którego nikt nie badał, brak wiedzy ze gruźlica roznosi się bardzo
łatwo to mamy efekt taki jaki mamy.
Kiedyś czytałem pewną historię podróznika polarnego który nowoczesnym sposobem
zapakował mięso w ołowiane puszki i tak wyjechał n podbój świata. Nietrudno
sobie wyobraxić ze na północy Norwegii jest wyspa - cmentarz w uczestnikami tej
wyprawy.
Po drugiej wojnie światowej amerykanie przebadali kilka japońskich wiosek -
okazało sie ze 100% ludzi miało robaki i inne paskudztwa. japończycy jedli
surowe ryby.
Kiedyś lekarz opowiadał mi historię jak trafił na pacjenta którego bolały nerki.
Badali go 2 tyg po czym okazało się ze ma robaczycę. Nocami zwijał się z bólu.
A historie syfilistyczne to była prawdziwa plaga i miał je każdy kt używał życia
nieustatkowanego. Czasem łapało się go przypadkowo - korzystając z szaletów.
TZW gorączki reumatyczne wymieniane w licznych przekazach dzis traktowane są
jako symptomy chorób pasożytniczych
Beethoven to przede wszystkim miał chorą wątrobę. Z jakiego powodu tego
oczywiscie nie wiem.

Wieczny kaszel - MYKOPLAZMA PNEUMONIAE!

Wieczny kaszel - MYKOPLAZMA PNEUMONIAE!
Kochane Mamy!!!

Moja 4 letnia córeczka od października, (z tygodniowymi przerwami) wciąż
chorowała: zapalenie krtani, zapalenie tchawicy, zapalenie oskrzeli. I ten
ciągły kaszel: suchy, duszący, napadowy.
Na początku leczona była objawowo bez antybiotyku, jak przy zwykłych
przeziębieniach, gdyż kaszlowi nie towarzyszyła żadna gorączka lub inny
niepokojący objaw. W przerwach między chorobami córka też nie była taka w
100% zdrowa. A to miała chrypkę, a to rano pokasływała, a to chrząkała.

W końcu znajomy lekarz ze szpitala dziecięcego wysłał nas na badania w
kierunku Mykoplazma pneumoniae. I okazało się, że właśnie ten drobnoustrój
jest winowajcą tych częstych infekcji i tego koszmarnego kaszlu.

Lekarz zapytany, dlaczego wysyła nas na badanie na Mykoplazmę a nie na
Chlamydię, odpowiedział, że widzi co dzieje się w szpitalu, i które świństwo
częściej wychodzi podczas badań. Według jego relacji można już śmiało mówić o
wzmożonej zachorowalności na atypowe zapalenie górnych dróg oddechowych
wywołanych przez Mykoplazmę pneumoniae.

Badania robi się z krwi (niestety). Przy wyniku dodatnim potrzebna jest długa
kuracja antybiotykowa (21 dni). Na Mykoplazmę działają tylko antybiotyki z
grupy makrolidów tzn. Klacid, Sumamed. Pozostałe antybiotyki nie działają na
to świństwo.

A oto co o mykoplazmozie znalazłam w Internecie:
wrastawicki.webpark.pl/mykoplazmoza.htm
„M. pneumoniae wywołuje łagodne bezgorączkowe lub gorączkowe schorzenia
górnych dróg oddechowych, śródmiąższowe lub odoskrzelowe zapalenie płuc jak
również objawy ze strony innych układów i narządów. Do najczęściej
opisywanych chorób ze strony górnych dróg oddechowych w przebiegu
mykoplazmozy zaliczyć należy zapalenie gardła, krtani i tchawicy oraz ostre
zapalenie oskrzeli i oskrzelików.(…

Okres inkubacji jest stosunkowo długi i wynosi od 2 - 3 tygodni. Objawy
choroby narastają stopniowo i utrzymują się w przypadkach nie leczonych przez
okres kilku tygodni. Do stałych objawów choroby można zaliczyć jedynie kaszel
i podwyższenie ciepłoty ciała. Kaszel jest początkowo suchy, napadowy,
nasilający się w nocy i powodujący ból głowy. Może on występować w różnym
nasileniu, od łagodnego do ostrego.(…

Towarzyszący kaszlowi ból głowy może być potęgowany przez zapalenie zatok,
które występuje w 2/3 przypadków mykoplazmowego zapalenia płuc.Może wystąpić
również zapalenie ucha środkowego(…

W przebiegu zakażenia wywołanego przez M. pneumoniae obserwowano również
występowanie objawów ostrego zapalenia trzustki i zapalenia wątroby, co
mogłoby w niektórych przypadkach tłumaczyć bóle brzucha, nudności i wymioty
występujące w przebiegu mykoplazmozy.(…

Zapalenienie stawów będące stosunkowo rzadkim powikłaniem mykoplazmozy
występuje zazwyczaj po ustąpieniu objawów chorobowych ze strony układu
oddechowego. Dolegliwości dotyczą głównie dużych stawów, jak : kolanowe,
skokowe, barkowe, łokciowe i nadgarstkowych; najczęściej jednego ze stawów,
rzadziej jest to proces rozsiany. Przebieg schorzenia jest zazwyczaj łagodny
a czas utrzymywania się objawów wynosi od kilku dni do 2 miesięcy. Zapaleniom
stawów towarzyszyć mogą również stany zapalne mięśni. Czasami w przebiegu
mykoplazmozy dojść może do gorączki reumatycznej.(…

To tylko fragmenty. Odsyłam do w/w strony internetowej.
Pozdrawiam - Hanka

dla tych ze slaba odpornoscia -to dziala!!!!

Podaje jeszcze liste soli mineralnych na wszelkie dolegliwosci, rowniez
odpornosciowe:

Reguła
„Jeśli zdrowe są komórki to i organizm jest zdrowy. Jednak do prawidłowego
funkcjonowania każda komórka potrzebuje soli mineralnych.

Niedobór substancji mineralnych w organizmie objawia się szeregiem typowych
sygnałów,które można uszeregować w 12 typów konstytucyjnych i dla każdego z nich
dopasować odpowiednią sól mineralną. Poniżej przedstawiono charakterystyczne
wskazania dla każdej konstytucji. Należy zaznaczyć krzyżykiem
wszystkie trapiące nas dolegliwości. Im więcej krzyżyków, tym większe
niedobory poszczególnych soli mineralnych.
Poniżej znajdą też Państwo informacje jakiej soli Państwu potrzeba
najbardziej i w jakich dawkach oraz potencjach należy ją stosować.
Istnieje możliwość przyjmowania różnych soli jednocześnie.
Do każdej z soli dopasowano odpowiedni minerał - najlepiej nosić je
ze sobą np. w postaci biżuterii.

Właściwe stosowanie
Tabletkę rozpuszczamy pod językiem lub też w niewielkiej ilości wody i popijamy
małymi łyczkami.
W taki sposób substancje te zostaną bezpośrednio i dokładnie wchłonięte przez
błony śluzowe jamy ustnej. Nie należy mieszać rozpuszczonej soli metalową
łyżeczką, gdyż zakłóci funkcjonowanie poszczególnych składników mineralnych.
Tabletkę należy przyjmować pół godziny przed lub po jedzeniu, powoli
rozpuszczając ją w ustach.

12 soli mineralnych w każdym przypadku chorobowym dla każdego organizmu-
tak łatwo można być znów zdrowym.

*** Nr 1 FERRUM PHOSPHORICUM (fosforan żelaza).

Sól wzmacniająca funkcje układu immunologicznego.
Ferrum phosphoricum posiada zastosowanie w leczeniu stanów znacznego osłabienia
i skłonności do chorób

Występowanie w organizmie:
Żelazo (Ferrum) znajduje się we wszystkich komórkach ludzkiego organizmu.
Jest niezbędnym składnikiem hemoglobiny.
Występuje w potencji D12, 20 tabletek w opakowaniu

Wskazania:
Osłabienie układu immunologicznego
Procesy zapalne z gorączką
Zapalenia ścięgien
Zaczerwienienie policzków i czoła
Ciemne kręgi pod oczami
Częste zaburzenia koncentracji
Suchość skóry
Osłabienie pamięci
Nerwowość , skłonności do szybkiego wycieńczenia
Choroby reumatyczne z zaburzeniami krążenia
Ostre dolegliwości żołądkowe z lub bez wymiotów

W nocy objawy nasilają się, zarówno poprzez ciepło, jak i ruch. Złagodzenie
objawów
następuje poprzez spoczynek i chłód.

Dawkowanie:
Kuracja trzymiesięczna: przyjmować codziennie rano dwie tabletki w potencji D12
na
czczo. Sól wzmacnia układ immunologiczny.

Hematyt - oddziałuje przeciwzapalnie

Mit Kälte und Wärme terapieren.

A teraz dzieło w całości:

Może znajdzie się jakiś w jednej osobie medyk i polonista, który nie
wyśmiewając zbytnio mojej nieudolności sprostuje chociaż największe błędy?

Z góry dziękuję!

Termo- i Krioterapia

Już dwa tysiące lat temu, w starożytnych Chinach stosowano te metody terapii.
Jej skuteczność potwierdza również współczesna fizjoterapia.

Zakres terapii.

Bóle, nadwyrężenia mięśni, sztywność karku, dolegliwości reumatyczne.

Właściwości i sposób działania.

Nasza poduszka nadaje się doskonale do terapii termicznej. Bez problemu można
ją podgrzewać w piekarniku lub kuchence mikrofalowej a już po godzinie
schładzania w lodówce można nią koić bolące miejsca.

I. Krioterapia.

Pozytywne działanie zimna na organizm ludzki jest znane już od ponad dwóch
tysięcy lat. Krioterapia, tzn. zastosowanie miejscowego schłodzenia, stało się
nieodzownym działaniem pomocniczym i uważane jest za skuteczną metodę
natychmiastowego łagodzenia stanów zapalnych i bólów. Zmrożone ziarna mieszanki
zbożowej działają na zasadzie odprowadzenia ciepła. Wymiana energii między
organizmem a poduszką powoduje przyjemne, szczególnie przy bólach, uczucie
chłodzenia bolącego miejsca. Na poziomie fizjologicznym wyróżniamy dwie fazy
reakcji organizmu: 1. - Faza zwężenia naczyń krwionośnych powoduje spadek
temperatury tkanki oraz spowolnienie procesów przemiany materii. Jednocześnie
uniemożliwiona zostaje utrata ciepła organizmu. 2. - Faza rozszerzenia naczyń
krwionośnych powodująca oddawanie ciepła, dzięki czemu zmniejszenu ulega
produkcja płynów w układzie limfatycznym. Zmnieszeniu ulega także szybkość
przewodnictwa nerwowego.

Zastosowanie:

· dolegliwości reumatyczne
· urazy sportowe, stłuczenia, krwiaki
· łagodzenie migreny, bólów głowy i zębów
· gorączka i swędzenie

Przeciwwskazania:

· zaburzenia krążenia arterii zewnętrznych
· zaburzenia krążenia tkankowego
· ostre zaburzenia receptorów skórnych
· nadwrażliwość na zimno
· ciężkie schorzenia serca i układu krążenia
· schorzenia nerek i pęcherza moczowego

Terapia jest możliwa przy zastosowaniu różnych temperatur. Okład powinien trwać
od 5-ciu
do 15-tu minut.

II. Termoterapia.

Nasza Poduszka jest równie skuteczna jako środek termoterapii.
Podgrzewanie w piekarniku: ok. 15 min. przy temp. 100°C
Podgrzewanie w kuchence mikrofalowej: ok. 1min. na średniej mocy. W przypadku
niedostatecznej temperatury ponownie podgrzewać w 15-sekundowych odstępach.
Poduszki nie wolno zostawiać w kuchence bez nadzoru!

Zastosowanie:

Nadwyrężenia mięśni, ostry mięśnioból lędźwiowy (lumbago), sztywność karku.
Nasza poduszka może oczywiście służyć nie tylko do łagodzienia wymienionych
dolegliwości.
Dłużej niż każdy termofor utrzymuje przyjemne ciepło i dopasowuje się do
temperatury
ciała.

Przechowywanie i czyszczenie:

Przechowywać w suchym miejscu. Poszewkę można prać w zwykłym proszku w
temperatu-
rze 40°C. Przy szczególnie wrażliwej cerze należy pod poduszkę podłożyć ręcznik.

Szczególne zalety poduszki:

· prostota w użyciu
· sucha wymiana energii
· bez działań ubocznych
· bezpośrednie ogrzewanie ciała na zasadzie cyrkulacji ciepła
· elastyczne wypełnienie zapewnia optymalne dopasowanie się poduszki

płonąca wysypka

Przesyłam Co info o szkarlatynie..............

Szkarlatyna (płonica)
Płonica jest ostrą chorobą zakaźną wieku dziecięcego. Nie występuje zbyt
często, zwykle pojawia się w okresie jesienno-zimowym. Wywołują ją bakterie –
różne szczepy paciorkowców typu A. Można na szkarlatynę chorować kilkakrotnie,
ponieważ jej przebycie pozostawia odporność tylko na jeden szczep bakterii.

Jak się zakażamy?

Zarazić się szkarlatyną można drogą kropelkową, przez zakażone przedmioty, a
także od nosiciela tej choroby. Zakażać może człowiek chory na zakażenie
paciorkowcowe, ozdrowieniec lub nosiciel paciorkowca. Zakażeniu płonicą ulegają
ludzie wrażliwi na toksynę paciorkowca.

Jak rozpoznajemy szkarlatynę

Okres wylęgania wynosi 2 - 5 dni (bezobjawowy). Pierwsze objawy to wysoka
gorączka, bóle brzucha, wymioty i silny ból gardła. Stwierdza się też obrzęk
węzłów chłonnych, głównie szyjnych. Często wygląda to na początek anginy –
języczek i podniebienie są zaczerwienione, a język obłożony. Biały nalot na
języku po 2-3 dniach zmienia kolor na malinowy.

Charakterystyczna wysypka

Wysypka pojawia się równocześnie z gorączką lub 24 godz. później. Jest ona
drobnoplamista, czerwona. Pojawia się najpierw na piersiach i szyi, potem
obejmują całe ciało. Najwyraźniejsza jest na piersiach, brzuchu, pośladkach i w
pachwinach. Na policzkach jest rumień, jednak skóra wokół ust i nosa pozostaje
blada (tzw. trójkąt Fiłatowa). Intensywność i czas trwania wysypki jest różny
(od 24 godz.do kilku dni). Zdarza się niekiedy, że można przebyć szkarlatynę w
ogóle bez wysypki.

Przebieg choroby

Chorobie mogą towarzyszyć wymioty. Po 2 - 3 tygodniach od ustąpienia wysypki
występuje grubopłatowe łuszczenie się skóry, również w nieprzypadkowej
kolejności: najpierw na twarzy, później obejmuje tułów, a na końcu – stopy i
dłonie. Najwyraźniejsze zmiany są na stopach i dłoniach. Gdy choroba przebiega
bez wysypki, to charakterystyczne łuszczenie się skóry pozwala na rozpoznanie
szkarlatyny.

Leczenie szkarlatyny

Bardzo ważne jest podawanie antybiotyków. Płonica wymaga bezwzględnie leczenia
antybiotykiem przez 10-14 dni. Dziecko powinno przyjąć ich zaleconą dawkę,
nawet jeśli nastąpiła poprawa stanu zdrowia (tuż po rozpoczęciu ich
przyjmowania chory już nie zaraża). Dla obniżenia gorączki stosować chłodne
okłady lub podać środek przeciwgorączkowy, zwłaszcza gdy wysoka temperatura
utrzymuje się dłuższy czas.

Zapobieganie powikłaniom

Podawanie w szkarlatynie antybiotyków pomoże uniknąć powikłań: zapalenia ucha
środkowego, zapalenia nerek, gorączki reumatycznej, mięśnia sercowego i innych
schorzeń.